Nowe forum uruchomione. Proszę się rejestrować.

Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

Morskie opowieści: Bitwa spod Zielonego Wzógrza

Morskie i Odlotowe Opowieści z naszych gier

Moderatorzy: PL_CMDR Blue R, PL_Andrev

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 460
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Morskie opowieści: Bitwa spod Zielonego Wzógrza

#1

Post autor: PL_CMDR Blue R » 10 lut 2020, 18:48

UWAGA! OPOWIADANIE POMIJA KILKA WAŻNYCH DLA BITWY EPIZODÓW.
(bo Andrev i Finek w nich nie uczestniczyli)



Był zimny, lutowy poranek. Nad Zielonymi Wzgórzami panował spokojny dzień...
01 Zielone Wzógrza.jpg

Ale spokój był tylko złudny. Tego dnia miało dojść do najważniejszego starcia.... Niebieskie Siły otrzymały informację, że wróg postanowił wypuścić z pułapki na pełne morze swój okręt flagowy, nawet za cenę poświęcenia Czerwonej Flotylli Zielonych Wzgórz. Całym sensem tej operacji było powstrzymanie okrętu w pułapce, więc i Niebiescy wystawili swoje siły. Bitwa o zatokę zaczęła się...
02 Flotylla.jpg

Tak jak było do przewidzenia. Najpierw wróg wysłał lekkie siły. Przez chwilę nawet myśleliśmy, że może wywiad pomylił się i wróg tylko wysłał naprzeciwko nas patrole...
03 Czerwoni.jpg

... jednak ich upartość w parciu naprzód przeczytała temu... Dążyli do walki. Byli zdeterminowani wyprzeć nas ze strategicznej przystani...
04 Kaboom za trzy... dwa.... jeden.....jpg

Za jedną falą wrogów szła następna. Haubica na Mrocznym Żniwiarzu zdobywała sukces za sukcesem...
05 Fala za falą.jpg

Jednak niebieskie siły kruszyły się w podobnym tempie....
06 Niebiescy się kruszą....jpg

Powoli siły niebieskie zmniejszyły się do Oddziału Zielonego....
07 Praca zespołowa alias Finek,topisz statki do których strzelam.jpg

ale i on wkrótce uległ naporowi wroga...i tylko płytkie wody uratowały przed śmiercią załogi, które jeszcze chwilę temu planowały uczczenie 8 zatopień w barze....
08 Śmierć oddziału Zielonego.jpg

Wróg przebił się przez pierwszą barierę i kierował w stronę wyjścia na pełne morze. Było to miejsce patrolowane przez Oddział Złoty, zwany też Oddziałem Premium.
09 Oddział Złoty alias Premium.jpg

Oddział, walcząc po drodze ze ścigaczami, kierował się do strategicznego rozdroża, gdzie planował zatrzymać wroga... Niestety, wróg tam na nich już czekał i otworzył ogień, gdy tylko się wychylili...
10 Czerwony suki.... suki-san, hai.jpg

Kuter F padł jako pierwszy, a zaraz po nim utracono także i kuter A. Niewielką pociechą był fakt, że wrogi kuter także został zatopiony, jednak sytuacja robiła się zła...
11 Złoci wyeliminowani.jpg

Wtedy do akcji weszły siły patrolowe.
12 Widok z góry.jpg

Widząc niezbyt przychylny los bitwy, siłom patrolowym rozkazano wysadzić zwiad na wyjściu z Zatoki... Niestety, wróg był szybszy i przystąpił do podobnego zadania z użyciem kutra...
13 Wyjście na morze.jpg

Ale załoga Latającego Jeżozwierza nie była w ciemię bita... Wróg dopiero wysadzał desant, a bomby były w gotowości...
14 Na celowniku.jpg

Wróg miał nadzieję przetrwać ten atak schowany za betonową osłoną....
15 Tu jestem bezpieczny.jpg

Jakże się mylił....
16 Akuku.jpg

Wreszcie siły patrolowe mogły podejść do lądowania... i wtedy czerwony zaatakowali...
17 Lądowanie.jpg

Wrogi Devastator uderzył na obie jednostki...
18 Czerwony samolot.jpg

Nie pozostawały mu dłużne...
19 Bateria typu Sunderland.jpg

Niestety, ich nieciekawa pozycja dawała przewagę agresorowi, który zatopił Catalinę...
20 Catalina tonie.jpg

i zabrał się za unieruchomiony, wyładowujący desant wodnosamolot....
21 Czerwony nie odpuszcza.jpg

Tym razem zrzucił także i bombę, ale nie pomogło to Czerwonym. Zwiad dotarł do bezpiecznego schronienia, jednak Sunderland nie był w stanie wystartować pod ogniem...
22 Jeż przygwożdżony.jpg

Devastator zdewastował skrzydło wodnosamolotu....
23 Skrzydełko.jpg

który mimo uszkodzeń nie przestawał walczyć. Wróg widząc, że wyeliminował z walki jednostkę, oddalił się.
24 Czerwony oddala się.jpg

Ścigany serdecznymi przekleństwami i pociskami. Choć taktycznie wróg wygrał, to jednak samolot był mocno uszkodzony...
25 Czerwony ucieka.jpg

Już po wojnie ustalono, że doleciał prawie do samej bazy...
26 Czerwony wraca do bazy.jpg

Ale nie mogąc wspiąć się na odpowiednią wysokość....
27 Jeszcze kilka metrów.jpg

Rozbił się o kilkadziesiąt metrów od bezpiecznego lądowiska...
28 Kraksa.jpg

Bitwa trwała już kilka godzin i szala zwycięstwa przechylała się to na jedną, to na drugą stronę... Choć wróg opanował przystań, to jednocześnie Niebiescy trzymali straż na wyjściu w morze... Bitwa była bardzo wyrównana. Kapitan Andrev, ciągle w ociekającym wodą mundurze dostał się na lotnisko, skąd wystartował swoim myśliwcem....
29 Andrev na Hurricane.jpg

Pokazując niedowiarkom, że samoloty to nie są łatwe zdobycze dla kutrów....
30 SC vs Hurricane.jpg

Nawet tych, które uchodziły za pogromców samolotów....
31 Papier pokonał nożyce.jpg

Wtedy na niebie ukazał się duży, ciemny kształt.... to wroga łódź patrolowa, tak skrzętnie chowana do tej pory, uciekała w kierunku pełnego morza... Czy miała ponowić zadanie, które przerwały nasze siły, czy też po prostu uciekała... Tego nikt nie wiedział...
32 Wrogi patrolowiec ucieka.jpg

Andrev nie mogąc samemu zaatakować latającej łodzi, wezwał pomoc... Niestety, jedynym zdolnym do pościgu samolotem, był torpedowy Hampden... Ale jego pilot, też Andrev, uznał, że jednostka jest równie dobrym myśliwcem, jak bombowcem.
33 To nie myśliwiec... i co z tego.jpg

i tu opowieści się sprzeczają... Niektórzy mówią, że gdy Hampden dogonił łódź, ta zawróciła, aby stawić mu czoła, ale uszkodzona maszyna spadła... Inni mówią, że ona i bez tego pościgu by spadła, gdyż mocno ją poturbowano wcześniej....
34 Przechwycenie.jpg

Fakt jest jednak jeden. Wrogi plan zajęcia wyjścia zatoki zatonął, wraz z łodzią patrolową....
35 Wróg tonie.jpg

Na ostatniej linii obrony, niedaleko wyjścia z zatoki, patrolował dozorowiec 8-1-1.... Pierwotnie wydawało się, że będzie tylko zatapiał maruderów, którzy próbowali się przedzierać....
36 Ostatnia linia obrony.jpg

Jednak wrogowie zbyt mocno napierali... Coś było na rzeczy....
37 Dozorowiec 811.jpg

I wtedy w radio odezwał się Andrev, ten od Hampdena.
-Okręt flagowy wroga kieruje się na pełne morze! Zbliża się do ujścia! Powtarzam! Okręt flagowy... Arghhh!
Jego nadawanie zagłuszył huk, gdy ciężki okręt pozbył się natrętnego samolotu...
38 Flagowiec wychodzi.jpg

Walka wydawała się przegrana. Potężnie uzbrojony okręt patrolowy, król Zatoki Zielonych Wzgórz...

39 Droga na morze.jpg

kontra mały dozorowiec. Na dodatek wróg rzucił wszystkie swoje siły lotnicze do wsparcia tego ataku.
40 Samotny dozorowiec.jpg

Gdy na dozorowcu odpierali atak za atakiem, niespodziewanie ogień przyszedł zza pleców...
41 Atak od pleców.jpg

Jeden mały kuter, uzbrojony tylko w karabiny... zaatakował, aby odciągnąć wroga z bezpiecznego schronienia... Pomylił się tylko co do siły ognia, uznając, że samoloty wystarczająco osłabiły wroga...
42 Nożowbijacz.jpg

Drogo za to zapłacił...
43 Dostał na co zasłużył.jpg

Nadszedł krytycznie ważny moment bitwy... K-3, Król Zatoki Zielonych Wzgórz, eskortowany przez idący na zwiadzie samotny kuter, kierowały się ku osłabionemu 8-1-1.
44 Wszystko albo nic.jpg

Który podjął wyzwanie... Rozsądnie kierując działka ku mniejszej jednostce...
45 Walka o wszystko.jpg

Choć 8-1-1 został potem rozniesiony przez K-3, to jednak śmierć kompana pokrzyżowała plany wroga...
46 Podwójna śmierć.jpg

Choć mieli zabezpieczoną przystań, to jednak wróg kontrolował wyjście w morze... I to zapewne w dwóch punktach... A na dodatek lotnictwo czerwonych, przetrzebione ostatnim atakiem, musiało się wycofać. Król Zielonych Wzgórz został sam...
47 Okręt flagowy dalej płynie.jpg

-Niebiescy kontrolują wyjście z Zatoki - brzmiał przechwycony meldunek. Choć nie była to prawda... siły, które mogli wystawić niebiescy tylko przy szczęściu mogły powstrzymać flagowy okręt wroga, wrogi dowódca rozkazał:
-Wycofać się! Będziemy walczyć następnym razem!
48 Odwrót.jpg

Ten błąd kosztował wroga wiele. Choć cała operacja prowadziła do sukcesu, a Niebiescy nie byli w stanie zatrzymać okrętu, ten zawrócił... A do czasu, gdy wróg zrozumiał swój błąd, obie strony podciągnęły nowe siły... gotowe do drugiej bitwy pod Zielonymi Wzgórzami.... I tak oto, czerwoni ponieśli klęskę, mimo ogromnych szans na zwycięstwo... Po wojnie oceniono, że to ostatnie zatopienie małego patrolowca zmieniło bieg tej bitwy. Dowódca Króla Zatoki, nie mogąc zabezpieczyć wyjścia w morze... uznał, że Niebiescy są silniejsi, niż myśli... Z tym jednym kutrem, który dokonałby zwiadu, "zabezpieczyliby" wyjście w morze i ostatecznie, odnieśli zwycięstwo... A tak, mimo taktycznego zwycięstwa, strategicznie wygrali Niebiescy...
49 Podsumowanie.jpg
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

Awatar użytkownika
PL_Cmd_Jacek
Administrator
Posty: 191
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
Lokalizacja: Będzin

Re: Morskie opowieści: Bitwa spod Zielonego Wzógrza

#2

Post autor: PL_Cmd_Jacek » 10 lut 2020, 21:17

ciekawa historia. Patrząc na punkty zdobyte przez graczy, to zdeklasowaliście przeciwników.
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)


Obrazek

Awatar użytkownika
PL_Qbik
Posty: 108
Rejestracja: 30 gru 2019, 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Morskie opowieści: Bitwa spod Zielonego Wzógrza

#3

Post autor: PL_Qbik » 11 lut 2020, 17:31

Obrazek
Taki straszny, groźny Devastator...


Obrazek
...a nie poradził górce... :lol


DOBRE! :||
Najbardziej odjazdowy moment całej opowieści. :yay
Kilo wody pod stopą!
Obrazek

ODPOWIEDZ