Nowe forum uruchomione. Proszę się rejestrować.

Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

Batalia: Operacja Goodwood

Morskie i Odlotowe Opowieści z naszych gier

Moderatorzy: PL_CMDR Blue R, PL_Andrev

Awatar użytkownika
PL_Andrev
Posty: 573
Rejestracja: 25 gru 2019, 19:24

Batalia: Operacja Goodwood

#1

Post autor: PL_Andrev » 14 lut 2021, 12:16

Preludium

Dwa miesiące wcześniej, do sztabu marszałka Montgomery'ego przybył niespodziewany, ale wysoko postawiony gość - król Jerzy VI.
- Wasza wysokość proszę usiąść. Co tutaj wprowadza waszą wysokość?
- Chciałbym poznać plany pana operacji w Normandii, panie marszałku.
- Już służę waszej wysokości.

To była wielka chwila dla Montgomery'ego, skoro sam król interesuje się założeniami taktycznymi operacji lądowej.
Jego Wysokość służył w marynarce, a także w RAF, ale nie miał do czynienia z siłami lądowymi.

krol.jpg
Bernard Law Mongomery omawia założenia taktycznie operacji Goodwood z królem, Jego Wysokością Jerzym VI.


- W rejonie Caen znajdują się 3 dywizje pancerne pod dowództwem Klugego. Zadaniem operacji jest odcięcie Niemców od zaopatrzenia i zamknięcie ich w kotle.
- Czy mają tam Tygrysy? - Jego Wysokość Jerzy VI słyszał co nieco o potędze czołgów niemieckich.
- Według danych wywiadu tylko jeden batalion, i ich obecność nie stanowi większego zagrożenia.
- A Pantery? Czytałem raporty wywiadu, a Kluge ma 3 dywizje pancerne.
Montgomery zawahał się przez chwilę. Król okazywał się aż nazbyt dobrze poinformowany.
- Wasz wysokość, mamy tam nasze świetliki (FireFly), które świetnie sobie radzą z Panterami. Nasze siły będą wspierane przez pancerne dywizje amerykańsko-kanadyjskie.
No i najważniejsze. RAF zapewni wsparcie bombowe, a USAAF ich osłonę.

Odwołanie do mitu RAFu było celne.

Król Jerzy VI latał w RAF, w ojczyźnie wciąż pamiętano o zwycięskiej Bitwie o Anglię, a królewskie siły lotnicze wespół z sojusznikami zrzucają na Niemcy miesiąc w miesiąc coraz więcej tonażu bombowego.

- Wygląda to doskonale - powiedział jego wysokość wstając - powodzenia, panie marszałku.
- Aczkolwiek w ich przydatność trochę wątpię - mruknął do siebie Montgomery, gdy za królem zamknęły się drzwi.


Bitwa #1

W sztabie niemieckim powoli szerzył się defetyzm. Dowództwo wiedziało, że brytyjskie Shermany z potężną 17-funtową armatą są skuteczną odpowiedzią na niemieckie Pantery, ale i Crowelle są groźną bronią w rękach doświadczonych pancerniaków.

shot 2021.02.13 21.00.59.jpg
Czołg Panther A na pozycji.


Pierwsze uderzenie brytyjskie poszło przez ruiny nadmorskiego miasteczka, ale o dziwo drużyna czerwona dowodzona przez kapitana von Jarchera stawiła bohaterko opór niszcząc większość atakujących czołgów. W tej jednej bitwie jeden z pancernych asów Rzeszy miał na koncie 14 zniszczonych czołgów aliantów. Z czasem jednak Brytyjczycy przebili się przez linie obronne i osiągnęli lokalnie kilka sukcesów zajmując kilka razy punkt, ale na tym odcinku frontu nie udało im się wywalczyć całkowitej przewagi.

shot 2021.02.13 21.05.37.jpg
Samotna Pantera z grupy kapitana von Jarchera ostrzeliwuje miasto.


Siłom niemieckim operującym na południu udało się dokonać wyłomu w pasie ataku i uchwycić korytarz do serca Vaterlandu, o który trwała seria potyczek do samego końca.
Wtedy to dowództwo aliantów wykalkulowało, że centrum nie jest bronione przez Niemców.

shot 2021.02.13 21.27.50.jpg
Atak Shermanów w centrum odparty. Odbiór!


Głupcy! 2 Pantery wspierane przez pojazdy wsparcia rozbiły atak Shermanów.
W niemieckim systemie obrony namieszały dopiero samotne pojazdy przebijające się na tyły, a potem lotnictwo wybijające stojące na odkrytym terenie czołgi.
shot 2021.02.13 21.38.11.jpg
Ten brytyjski pilot bombowca nie miał szczęścia.


Gdy osiągnięto impas, Alianci zmienili taktykę i w akcie desperacji zbombardowali sztab niemiecki.
Utrata łączności z dowództwem, mimo taktycznego zwycięstwa Niemców była gwoździem do trumny obrony niemieckiej.
shot 2021.02.13 21.40.08.jpg
Wrak czołgu PzKpfw VI Tiger przyłapanego przez lotnictwo na otwartym terenie.


Bitwa #2

Plan Montgomery'ego zakładający przebicie się przez ruiny miasta został w ostatniej chwili zmodyfikowany w wyniku nacisku amerykańskich sojuszników znających możliwości doskonałego działa 75mm zamontowanego w niemieckich Panterach. Alianci postanowili uderzyć na południu i tam odciąć siły niemieckie od zaopatrzenia.

shot 2021.02.13 22.06.03.jpg
W drodze na pozycje bojowe.


Zadufanie sił brytyjskich wzięło krwawe żniwo. Doskonale zakamuflowane Pantery rozbiły uderzenie brytyjskie, a następnie same ruszyły do ataku.
Kolejne nadjeżdżające czołgi wsparcia aliantów były dosłownie rozstrzeliwane przez niemieckie załogi.
Jedynym pocieszeniem było to, że nieprzyjaciel zdradzał swoją pozycję, co umożliwiało ich powolną eliminację z pola walki.

shot 2021.02.13 22.39.13.jpg
Zniszczona Pantera - tuż pod niemieckim celem strategicznym.


Zwycięstwo Niemców wydawało się bliskie.
Pantery wspierane przez Tygrysy osiągnęły zakładane cele strategiczne, eliminując całkowicie zagrożenie ze strony czołgów brytyjskich.

shot 2021.02.13 22.40.35.jpg
Na niebie trwały ostatnie walki o dominację w powietrzu.

Gdy wydawało się że zgasła już wszelka nadzieja dla Aliantów, niespodziewanie pojawiły się siły USAAF.

shot 2021.02.13 22.53.48.jpg
Nadciąga USAAF. Momentami było dość gęsto.

Amerykanie sprawnie rozdzielili swoje siły: 1 skrzydło patroluje, 1 skrzydło atakuje, 1 skrzydło ląduje w celu pobrania kolejnego ładunku bomb.
Piloci nie cackali się z niczym. Cel kryje się w lesie? To wycinamy las!

shot 2021.02.13 23.04.08.jpg
Trwa poszukiwanie zakamuflowanych przeciwników.

Na resztki niemieckich sił ofensywnych spadło - dosłownie - morze bomb. Jakiekolwiek zgrupowanie drzew w którym czaił się przeciwnik było systematycznie równane z ziemią.
Wolno posuwające się pojazdy udające wraki były wykrywane przez innych pilotów lub przez raportowane przez ostatnie czołgi brytyjskie.

shot 2021.02.13 22.48.21.jpg
Ostatnie chwile czołgu PzKpfw IV Aus.H.


Epilog

Operacja okazała się dla sił brytyjskich krwawą łaźnią. Wraz z nadchodzącymi meldunkami w sztabie aliantów rosnące zaniepokojenie przerodziło się szybko w przerażenie, a to z kolei w totalną rezygnację. Skala strat była nieporównywalna z niczym, no może z utraconym tonażem podczas najlepszych lat łowów ubootów.
Montgomery wiedział, że to jego niedocenianie przeciwnika jest przyczyną katastrofy i to on poniesie odpowiedzialność za klęskę całej operacji.

- Panie marszałku, otrzymaliśmy właśnie meldunek od naszej szpicy. Amerykańskie samoloty zniszczyły wszystkie pojazdy wroga wyrywające się z kotła. Wróg nie przejawia żadnej aktywności.
Chwila niedowierzania... czyżby zatem klęska zmieniła się w zwycięstwo?
Montgomery obciągnął mundur, wychodząc do oficerów zgromadzonych w sztabie.
- Panowie. Wygraliśmy. Zwycięstwo jest nasze!
Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 2204
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Batalia: Operacja Goodwood

#2

Post autor: PL_CMDR Blue R » 14 lut 2021, 12:28

Piloci nie cackali się z niczym. Cel kryje się w lesie? To wycinamy las!
Brzmi jak pierwsza wojna światowa na lądzie :) Lotnicy mogą być dumni i pokazać, że są samodzielnym wojskiem, a nie jak próbowano ich systematyzować "pomocniczym" rodzajem wojsk :)
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

Awatar użytkownika
PL_Qbik
Posty: 547
Rejestracja: 30 gru 2019, 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Re: Batalia: Operacja Goodwood

#3

Post autor: PL_Qbik » 14 lut 2021, 12:49

xxx

Andrev!
Powiem krótko: TO JEST ŚWIETNE!!!
Gdziekolwiek pracujesz chłopie - marnujesz się. Powinieneś pisać książki!.
:ok: :ok: :ok:

P.S.: Jeśli piszesz książki - gratulacje! - jesteś na swoim miejscu.
:punk
Kilo wody pod stopą!
Obrazek

ODPOWIEDZ