POLISHSEAMEN Strona Główna POLISHSEAMEN
**** Forum Klanowe PolishSeamen ****

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Zaproszenie


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
USS Hoe (SS-258) - Patrol 2
Autor Wiadomość
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #321  Wysłany: 1 Grudzień 2019, 22:53   

Po jakimś czasie stan okrętu zaczął rysować się im coraz wyraźniej. Kapitan zebrał swoich Pretorianów w mesie oficerskiej, gdzie we czwórkę przy dobrej kawie, ciastku i lodach omówili sytuację i rozdzielili zadania. Porucznik Rozinski miał zająć się załadowaniem torped do czterech rufowych i trzech sprawnych wyrzutni dziobowych, oraz porządnym zabezpieczeniem pokryw uszkodzonych wyrzutni dziobowych. Porucznik Gray miał nadzorować prace nad ostatecznym zabezpieczeniem przecieków zarówno od wewnątrz jak i od zewnętrznej strony kadłuba, jednocześnie doglądając suszenia motorów elektrycznych i doprowadzenia ich do pełnej sprawności. Dla wybitego z podstawy silnika nr cztery rokowania nie były dobre, ale niezmordowany drugi oficer obiecał popracować również nad nim, gdy już upora się z ważniejszymi sprawami. Ostatecznie mogli pruć do domu na trzech silnikach. Wolniej, ale i oszczędniej.
Porucznik Ebert wziął na siebie nadzór nad dokończeniem naprawy niewielkich uszkodzeń radaru i później nad przeprowadzeniem prób jego działania. Miał również prowadzić nawigację i tak dopasowywać rytm wynurzeń i zanurzeń, aby każdy mógł wykonać swoje prace najszybciej i najlepiej jak to możliwe.
Kapitan miał prowadzić ogólny nadzór nad wszystkim, czytać nadchodzące Ultry i decydować o dalszych poczynaniach okrętu. Jak doskonale wiedzieli wszyscy trzej porucznicy, Hardy raczej nie usiedzi na miejscu. Wiedzieli, że będzie go pełno na całym okręcie i że niejednokrotnie zobaczą go pośród załogi: a to walącego młotem w wykrzywiony wybuchem element, a to dokręcającego w silnikach jakieś śruby, a to prowadzącego przegląd czy konserwację torped. Taki już był i czy się to komuś podobało, czy nie, nic nie można było na to poradzić.
Jedno było pewne: zrobią wszystko, aby ich okręt jak najszybciej odzyskał zdolności bojowe. Mieli przecież jeszcze 12 torped do wystrzelenia…
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #322  Wysłany: 2 Grudzień 2019, 17:14   

24 godziny później Hoe był prawie 120 mil bliżej Midway, a ster cały czas był skierowany w stronę wysp. Ciągle trwały prace nad jednym motorem i jednym silnikiem, a życie na pokładzie powoli wracało do "normalności". Wciąż była szansa na to, że nie dowiozą wszystkich torped do domu, gdyż musieli przeciąć jeszcze kilka wrogich szlaków komunikacyjnych. Tego dnia, gdy zanurzyli się o poranku, chief na podsumowaniu zameldował:
-Sir. Coś nie zgadza się w ropie. Według moich obliczeń, straciliśmy gdzieś po drodze co najmniej 1000 galonów więcej, niż było planowane.
Rozinski zapytał Graya:
-To poważny kłopot?
Gray przytaknął:
-Tak. Obecnie dojdziemy do Midway na oparach, a możliwe, że i ostatnie kilkaset mil trzeba będzie pokonać tak ekonomicznie, jak tylko będzie się dało. A wolałbym uniknąć holowania, więc... nawet jak kogoś spotkamy, musimy odpuścić, o ile nie wpadnie nam prosto pod wyrzutnie, sir - zwrócił się do kapitana.
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #323  Wysłany: 2 Grudzień 2019, 23:25   

- Potwierdzam, czifie. Nie będziemy dyskutować z faktami. Jeśli PAN mówi, że mamy mało ropy, to znaczy, że mamy mało ropy. Najwyraźniej przegapiliśmy coś we wcześniejszych obliczeniach. Przecież dość długo ganialiśmy za zespołem japońskich okrętów na północ od Marianów. Ganialiśmy wtedy, to nie możemy ganiać teraz. – kapitan zamyślił się na chwilę – Mam nadzieję, że to nie jakiś wyciek… - popatrzył na Graya – Jeśli pan jeszcze tego nie zrobił, niech pan sprawdzi tą opcję i ją wykluczy. Bo jeśli tracimy paliwo, to będzie ciepło. Wioseł nie wzięliśmy, a nie wiem czy uszycie żagla z naszych ubrań leży w zasięgu możliwości kogokolwiek na tym pokładzie.
Oficerowie uśmiechnęli się, ale w ich oczach widać było pewne zaniepokojenie. Hardy odezwał się:
- Głowy do góry, panowie! Porucznik Gray sprawdza szczelność zbiorników paliwowych, my z pierwszym opracowujemy najbardziej ekonomiczną trasę do domciu, a porucznik Rozinski idzie się modlić o pojawienie się jakiegoś tłustego kąska dokładnie na wprost naszych wyrzutni. Najlepiej z wymalowaną na burcie wielką tarczą. Przecież niezbadane są wyroki Boskie!
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #324  Wysłany: 3 Grudzień 2019, 07:46   

Próby zbiornika nie wykazały żadnego wycieku. Bardziej wyglądało, jakby od początku było za mało ropy w zbiorniku.
-Może to przez inne wyważenie okrętu? - zaproponował trzeci, ale to pozostało bez potwierdzenia.

Gdy opuścili wyznaczony im sektor patrolowy, oprócz zaciętych wyrzutni i silnika, z którym nie dało się nic zrobić w warunkach patrolu (naprawa korpusu nie wchodziła w grę), trwały jeszcze tylko prace nad jednym niesprawnym motorem.

(post głównie dla obrazka)

T07_USS Hoe_h.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 132.61 KB

_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #325  Wysłany: 3 Grudzień 2019, 22:14   

Czy dobrze rozumiem, że ta czerwona lampka przy kadłubie ciśnieniowym to ten podgnieciony dziób? I raczej w morzu nic z tym nie zrobimy? Czyli nasza głębokość konstrukcyjna w miarę bezpiecznego zanurzenia troszeczkę się zmniejszyła? :slabe Żeby mi jeszcze jakiś dobry duch powiedział o ile …

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = == = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

I tak wlekli się przez pustynię oceanu z dokładnie wyliczoną, najekonomiczniejszą z prędkości. Szczęściarzami byli ci, którzy mieli poważną robotę przy ostatnim reanimowanym motorze. Pozostali musieli zabijać czas rżnięciem w karty (oczywiście na zapałki…), warcaby i kości. Nieliczni czytali. Niektórzy słuchali wojennych opowieści transportowanego pilota. Wszyscy liczyli mile dzielące ich od Midway.
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #326  Wysłany: 4 Grudzień 2019, 07:16   

27 sierpnia 1943
Po tym, jak w nocy z 25 na 26 sierpnia opuścili Morze Filipińskie, a prace przy zepsutym motorze utknęły w martwym punkcie, załoga myślała już tylko o powrocie. Bitwę zostawili za plecami i teraz wojna była dla nich głównie wiadomościami. Gdy wieczorem odebrano najnowsze wiadomości FOX na pokładzie jak zawsze panowało zainteresowanie. Co za informacja będzie tym razem wspomniana. Pierwsi z wiadomościami zapoznawali się oficerowie i to oni potem przekazywali wiadomości załodze, zwykle nie wprowadzając żadnych zmian. Wojna cały czas szła po myśli Aliantów. Także na Pacyfiku, choć niezbyt spektakularnie, szli cały czas do przodu. Na Salomonach walki o Nową Georgię i ostatnie bastiony na Gilbertach cały czas toczyły się, ale każdego dnia informowano o kolejnym "oczyszczonym" punkcie.
W dzisiejszym wydaniu trzy wiadomości wydawały się szczególnie interesujące, choć ich lakoniczność zawsze pozostawiała sporo pytań.
Po pierwsze, ich kolega, komandor podporucznik Frank Kanaron, za swój pierwszy patrol bojowy został odznaczony Brązową Gwiazdą.
Po drugie na Indochinach w porcie Penang przy Oceanie Indyjskim Niemcy założyli bazę U-bootów, wspierających sojusznika w Osi.
No i po trzecie spadła petarda... Benito Mussolini został zdymisjonowany z funkcji premiera Włoch. Nowym premierem Włoch został Pietro Badoglio.
Ta ostatnia wiadomość wywołała spore zainteresowanie wśród oficerów.
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #327  Wysłany: 5 Grudzień 2019, 22:29   

Hardy siedział i słuchał gorącej dyskusji na temat Mussoliniego i Badoglia, ale jakoś go to nie ruszało. Bardziej niż to, kto rządzi w Rzymie, obchodziła go ilość ropy w zbiornikach i to, czy ludziom smakują wytwory ich kuka. W końcu jednak zmotywowany rzucanymi mu coraz częściej, znaczącymi spojrzeniami dyskutantów, postanowił zabrać głos.
- Panowie, cieszę się, że szlag trafił Mussoliniego. Mam nadzieję, że w związku z tym Włochów i ich waleczną armię mamy już z głowy. Ale na nas ma to wpływ bardzo niewielki. To już bardziej zaciekawiła mnie ta baza u-bootów. Szkoda, ale raczej ich nie spotkamy. Za daleko ta baza. No chyba, że przeflancują Hoe z Pearl do Fremantle lub Brisbane. Wtedy jest szansa… - James pociągnął łyk kawy. – Ale największą radość sprawiła mi Brązowa Gwiazda przyznana kapitanowi Kanaronowi. Za to musimy wypić po powrocie. Koniecznie!
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #328  Wysłany: 6 Grudzień 2019, 08:01   

Hardy spostrzegł, że Gray wyciągnął kajecik i czegoś szukał na liście. Po sekundzie powiedział:
-Możemy to wcisnąć pomiędzy wypiciem za bezpieczny powrót, a wypiciem za zdrowie uszu Sancheza.
Wszyscy wybuchli śmiechem, a James spostrzegł, że lista powodów do świętowania za ten patrol zawierała około 10 pozycji...

Dwa dni później temat włoski znów został poruszony, gdy wśród wiadomości znalazła się informacja, że rząd Włoski Marszałka Badoglio rozwiązał Radę Faszystowską. Niestety, na tym wiadomości urwały się, jakby włosi i świat chcieli wziąć ich na przeczekanie.

W nocy z 30 na 31 sierpnia Hoe przeciął linię łączącą wyspy Marcus i Wake i w nocy z 4 na 5 września dotarli do punktu oznaczającego rozgraniczenie rejsu "ostrożnego" i "normalnego". Podczas gdy Gray zajmował się oszacowaniem poziomu ropy, jaki pozostawał w zbiorniku, Hardy mógł zapoznać się z kolejnymi wiadomościami, tym razem z frontu Pacyficznego, które były bardzo pomyślne.

W walkach na Nowej Georgii zajęto jakiś przylądek Munda, który "był główną bazą Japońską, na wyspie", a na Papui MacArthur z admirałem Carpenderem dokonali desantu morskiego w rejonie Salamaua-Lae, zajmując bez większego oporu te dwa ważne punkty... gdziekolwiek by one były i jak bardzo by ważne nie były...
Wtedy też zjawił się Gray z niezbyt zadowoloną miną. Powiedział grobowym tonem:
-Sir. Na pewno mamy przeciek. Znów ubyło kilkaset galonów. Mamy około 5200 galonów ropy.
Tymczasem do Midway pozostawało jeszcze niecałe 700 mil...



=======
Miniinformacja (dla mnie też):
Jest 5 września, zaraz po północy, więc jeszcze paliwo za 8h musi być zużyte ruchem "ostrożnym" (ładowanie akumulatorów) za 4 września, pokonując 3/4 dystansu.
(chcę uniknąć błędu liczenia +1 dzień znów)

T09_USS Hoe.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 132.58 KB

_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
Ostatnio zmieniony przez PL_CMDR Blue R 6 Grudzień 2019, 08:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #329  Wysłany: 6 Grudzień 2019, 20:15   

Cytat:
Hardy spostrzegł, że Gray wyciągnął kajecik i czegoś szukał na liście. Po sekundzie powiedział:
-Możemy to wcisnąć pomiędzy wypiciem za bezpieczny powrót, a wypiciem za zdrowie uszu Sancheza.
Wszyscy wybuchli śmiechem, a James spostrzegł, że lista powodów do świętowania za ten patrol zawierała około 10 pozycji...

DOSKONAŁE!!! Uśmiałem się do łez. :lol

Cytat:
Jest 5 września, zaraz po północy, więc jeszcze paliwo za 8h musi być zużyte ruchem "ostrożnym" (ładowanie akumulatorów) za 4 września, pokonując 3/4 dystansu.
(chcę uniknąć błędu liczenia +1 dzień znów)

O.K. Szczegółowe obliczenia pozostawiam tym razem moim oficerom. Wybacz Finek, ale chciałbym mieć też trochę czasu na WT… :zastrzele:

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = == = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

Kapitan wyciągnął rękę z rozszyfrowanym biuletynem informacyjnym w stronę trzeciego oficera:
- Poruczniku Rozinski. Niech pan odczyta to ludziom przez interkom, ze szczególnym naciskiem na ten fragment od Nowej Georgii, żeby wiedzieli jak dajemy Japońcom w d…

Odwrócił się w stronę pierwszego mechanika:
– Poruczniku Gray. Jeśli dobrze pamiętam, zupełnie niedawno usłyszałem od pana, że „Próby zbiornika nie wykazały żadnego wycieku i raczej wygląda to tak, jakby od początku było za mało ropy w zbiorniku.” Nie mam do pana pretensji, bo wiem, że wtedy zrobił pan co mógł, aby to sprawdzić. Ale co się w takim razie stało? Może zbiornik dopiero teraz zareagował na bomby sprzed kilku dni i się rozszczelnił? A może jednak trzeba udoskonalić nasze metody sprawdzania szczelności? Niech pan się w wolnej chwili nad tym zastanowi i podzieli ze mną wnioskami.

Klepnął Graya po przyjacielsku w ramię i przeszedł do spraw pilnych:
- Tymczasem musimy zdecydować co robić. – Pochylił się nad stołem nakresowym i gestem przywołał Gray’a. Ołówek zaczął śmigać po kartce. – Jak pan mówi? Mamy ok. 5200 galonów i niecałe 700 mil do Midway? Aha… aha… z prędkością 2/3 na 5200 galonach zrobimy około 489 mil, to DUŻO za mało…, aha…, a z prędkością 1/3 na 5200 galonach zrobimy około 619 mil, to NADAL ZA MAŁO! Chyba, że pańskie „niecałe 700” to właśnie 619mil??? Ale zawsze może zajść jeszcze coś nieprzewidzianego… a ropa nadal, do cholery, WYCIEKA!

Hardy wyprostował się i sięgnął po mikrofon.
- Maszynownia: natychmiast zmniejszyć prędkość do 1/3 naprzód! – Odwiesił mikrofon i znów zwrócił się do swojego drugiego oficera – Poruczniku Gray. Niech pan mi powie, czy jesteśmy w stanie zatamować ten wyciek paliwa? Muszę to wiedzieć. Nie chodzi o to czy Hoe zdoła samodzielnie dotrzeć do Midway, bo wiemy już, że NIE ZDOŁA. Teraz chodzi tylko o to, na jaką odległość przed Midway mają wysłać po nas holowniki. – James uśmiechnął się szeroko. – Ha! Tego jeszcze, panowie, nie ćwiczyliśmy!
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #330  Wysłany: 6 Grudzień 2019, 21:08   

[Do Midway jest dokładnie "teraz" jak liczysz 685 mil. ]


A co do WT, to graj :) Tylko zwykle liczysz, to wolałem zapisać... A i ja czasami gubię takie informacje.

================================================

Gray powiedział:
-Sir. Jak nic więcej nie stracimy, to damy radę dopłynąć do Midway. Oprócz ropy mamy także jeszcze baterie. Damy radę nimi zrobić kolejne 50, czy 75 mil. Tylko trzeba wyłączyć wszystko, co zbędne.. Pralkę, może nawet radar. A co do samego przecieku. Musiałbym go najpierw znaleźć, a nie udało mnie się do tej pory. Będę szukać dalej, alee oba zbiorniki w przedziale silnikowym są szczelne, więc jak tylko wyssie się ostatnie krople ropy ze zbiorników głównych, to będzie po problemie na ten czas. Za niecałe 24 godziny, problem będzie czasowo nieaktualny. Najwyżej będziemy tracić wodę morską.
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #331  Wysłany: 7 Grudzień 2019, 15:30   

Hardy podrapał się w czubek głowy i powiódł spojrzeniem od Gray’a do stojących obok Eberta i Rozinskiego i z powrotem.
- Hmm, o marszu na bateriach nie pomyślałem… hmm, no nie wiem… czy to jest bezpieczne, żeby po wyczerpaniu ostatnich kropli ropy, czyli utracie zdolności ładowania baterii, pozbawiać się ostatnich resztek mocy z akumulatorów. A pomyślcie co będzie jak nie daj Bóg zaatakuje nas jakiś zabłąkany japoński samolot? Albo, co na jedno wychodzi, jakiś nasz nadgorliwy pilot, który najpierw zrzuci bomby, a dopiero później zapyta na kogo? A tu my, z wyłączoną pralką, radarem, klimą, maszyną do lodów i może nawet radiem(!), na resztkach prądu i bez możliwości zanurzenia się?! Ani trochę mi się to nie uśmiecha. A od czego do cholery, mają na Midway holowniki i eskortowce, jak nie właśnie od sprowadzania do domu biednych, zabłąkanych, pokiereszowanych owieczek? Będziemy się przejmować, że to dla panów kapitanów z bazy jakiś kłopot?! – James pokręcił z dezaprobatą głową – Panowie, proszę szczerze: jakie jest wasze zdanie?
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #332  Wysłany: 7 Grudzień 2019, 19:40   

-Moim zdaniem oba, sir. - powiedział Ebert - Wezwać holowniki i eskortowce, ale pójść o własnych siłach... może z małą pomocą holowania. 100 mil to nie jest daleki rejs dla eskortowców.
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #333  Wysłany: 8 Grudzień 2019, 16:07   

Hardy z zadowoleniem pokiwał głową i widać było, że cieszy się iż nie jest osamotniony w swej trosce o okręt. Uśmiechnął się szeroko i rzekł:
- Poruczniku Walterze Gale Ebert! Czy przypadkiem nie macie trzeciego imienia? Na przykład SALOMON??? – mrugnął szelmowsko – Dobrze. Niech pan wszystko zorganizuje w ten właśnie sposób. I niech pan obliczy wszystko z czifem tak, aby biali bracia z Midway przejęli nas zanim Hoe wychłepce ostatnie krople ropy. Kiedy diesle zamilkną, mamy już mieć obstawę. Howgh! Dziękuję panowie.
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #334  Wysłany: 8 Grudzień 2019, 17:03   

To był długi 8 września. Mieli jeszcze paliwa na półtorej dnia, a od celu dzieliło ich jeszcze 250 mil. Hoe na ropie był w stanie pokonać jeszcze niecałe 200 mil, ale o świcie, następnego dnia, 8 września (ze względu na zmianę daty) mieli w odległości 150 mil od Midway o świcie spotkać się z eskortą.

Elektryk meldował właśnie o tym, że naprawa silnika elektrycznego wydaje się w obecnych warunkach niemożliwa (pomimo kilkudniowych prób), gdy operator radaru zameldował:
-Kontakt lotniczy, od dziobu, zbliża się, 7 mil!
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #335  Wysłany: 8 Grudzień 2019, 18:18   

Hardy pomyślał, że jak od dziobu, to pewnie swój. I w dodatku (ponieważ wzywali eskortę) raczej poinformowany o nadciągającej Hoe. Ale właściwie to zawsze jakaś okazja do ćwiczeń! Sięgnął do interkomu:
- Alarm przeciwlotniczy! Obsługa pelot na stanowiska! Lufy w kierunku dziobu, nie strzelać bez rozkazu! Pomost: bandera na flagsztok i strzelać rakiety identyfikacyjne! Radio: nadać sygnał identyfikacyjny i nawiązać kontakt z samolotem! Maszynownia: prędkość standardowa! Sternik: pełna gotowość do manewru! XO: przejmujesz centralę!
Kapitan odwiesił mikrofon, chwycił czapkę i ruszył w kierunku drabinki prowadzącej na pomost.
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #336  Wysłany: 9 Grudzień 2019, 02:48   

W chwilę po identyfikacji, także i samolot zidentyfikował się. Z nadawanej z niego wiadomości okazało się, że to samolot wysłany, aby zlokalizować Hoe dla grupy eskortowej, aby nie rozminęli się na oceanie.
Wiadomość zakończyła się meldunkiem:
"Powodzenia. Bunkrowiec szykuje się do opuszczenia Skałek".
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #337  Wysłany: 9 Grudzień 2019, 21:07   

Hardy wraz ze wszystkimi stojącymi na pomoście i przy broni pelot, pomachał pilotowi robiącemu koło nad Hoe i zawracającemu do bazy. Pstryknął wyłącznikiem interkomu:
- Radio: nadaj, że dziękujemy i że miło nam wracać do domu. Maszynownia: zwolnić do 1/3. Poruczniku Ebert: proszę odnaleźć naszego Beo i zorientować się, czy na fladze bojowej okrętu jest już naszyty nasz najnowszy „klops”. Jeśli nie – to najwyższa pora to zrobić!
Wyłączył interkom i odwrócił się w stronę strzelców:
- Wy na razie zostajecie. Bandera też. Nie wiadomo, kogo nam tu jeszcze przyniesie.
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #338  Wysłany: 9 Grudzień 2019, 21:12   

Popołudniem radar po raz drugi wykrył zbliżający się od strony Midway samolot...

[rozumiem, że taka sama procedura, czy jakaś zmiana?]
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
PL_Qbik 



Kraj:
poland

Imię: Kuba
Ulubiona Gra: Silent Hunter 4
Wiek: 54
Dołączył: 10 Wrz 2018
Posty: 479
Skąd: Wrocław

 #339  Wysłany: 9 Grudzień 2019, 21:39   

Dokładnie taka sama procedura. Choć będzie łatwiej, bo chłopaki stoją przy pelotkach, a bandera nie została zdjęta. :)

= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = == = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
_________________
Kilo wody pod stopą !
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 117 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 19337
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #340  Wysłany: 10 Grudzień 2019, 06:43   

Cytat:
bo chłopaki stoją przy pelotkach,


Cały dzień? Jej, litości nie masz dla nich ;p

===================================================

Tym razem gościem okazał się również samolot z Midway, tym razem sprawdzający, czy Hoe płynie dalej po wyznaczonym kursie i meldujący, że eskorta szykuje się do wyjścia w morze.

W nocy zaliczyli kawałek 9 września, aby przekroczywszy linię zmiany daty, powitać znów świt 8 września... bardzo długiego dnia na pokładzie.

Tuż przed świtem, gdy w zbiorniku wewnątrz maszynowni, poziom ropy spadł poniżej 750 galonów, operator radaru zameldował:
-Kontakt radarowy. Kilka celów. Namiar 10. Odległość 1-2-0-0-0 (około 6,8 mili).... Zbliża się!
Kimkolwiek był wykryty kontakt, zbliżał się od strony Midway...

T10_USS Hoe.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 132.48 KB

_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów USS Hoe (SS-258) - Patrol 1
Miny, Działa i Radary
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik 2: Zwycięstwo na Pacyfiku PBF 289 16 Lipiec 2019, 22:32
PL_Qbik
Brak nowych postów USS Shark (SS-174) - Patrol 5
III43
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik PBF 146 4 Czerwiec 2017, 17:15
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów USS Snook (SS-279) - Patrol 1
Miny, Działa i Radary
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik 2: Zwycięstwo na Pacyfiku PBF 221 9 Lipiec 2019, 18:16
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów USS Porpoise (SS-172) - Patrol 2
II42
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik PBF 108 22 Grudzień 2016, 16:11
PL_Cmd_Jacek
Brak nowych postów USS Spearfish (SS-190) - patrol 2
IV42
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik PBF 79 10 Luty 2017, 20:51
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów USS Perch (SS-176) - Patrol 4
X42
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik PBF 127 13 Marzec 2017, 07:21
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów USS Perch (SS-176) - Patrol 5
I43
PL_CMDR Blue R Kierunek Pacyfik PBF 53 14 Kwiecień 2017, 21:03
pingwin9314


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group