Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin
po informacji na Discordzie
Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum

Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

R2 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Drôle de guerre

Walki polskich pilotów pod niebem Francji 1940

Moderator: PL_CMDR Blue R

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7356
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R2 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Drôle de guerre

#61

Post autor: PL_CMDR Blue R » 17 cze 2026, 21:47

I dzień minął na rutynowej służbie. Wojna była gdzieś daleko. Ale nawet z tej odległej wojny nie płynęły dobre wieści. Najpierw był optymizm, wylądowano w Norwegii, walczono pod Lillehammer, zatrzymano Niemców, a teraz wojska aliantów opuszczały Namos.

Potez 690 - 19400509 - Gazeta.jpg

Zaraz obok artykułu o zniszczeniach w Namos, Chamberlain przedstawiał wnioski z operacji w Norwegii:
Porażka naszego planu wynikała z dwóch czynników:
a) Niemożność zapewnienia sobie dostępu do lotnisk
b) Szybkiego przybycia niemieckich posiłków
(...)
Moja wiara w ostateczne zwycięstwo pozostaje nienaruszona
Niżej informowano, ze Norwegowie zatrzymali wojska Niemieckie zmierzające do Narwiku... ale na jak długo? Pod Lillehammer też ich zatrzymano. Holendrzy oceniali, że sytuacja międzynarodowa nie uległa zmianie i w chwili obecnej brak zagrożenia dla Holenderskiej niepodległości, na Linii Maginota patrole Niemieckie były ostrzeliwane przez artylerię francuską, a Le Figaro ostrzegało o skoczkach spadochronowych i samolotach transportowych.

Potez 690 - 19400509 - Gazeta2.jpg
"(...) bez względu na to jakie mundury, czy ubrania noszą ich załogi... W takich przypadkach pierwszym obowiązkiem obywatelskim jest natychmiastowe zawiadomienie najbliższej placówki wojskowej.... Trzeba też WBREW wszelkim ewentualnym protestom zapobiec oddaleniu się nieznajomych osób z danego rejonu, a razie oporu nie wahać się przed użyciem przemocy. Jeżeli faktycznie będą to lotnicy francuscy bądź alianccy to ci właśnie najlepiej zrozumieją potrzebę stosowania takich środków bezpieczeństwa".

Po prostu dzień jak co dzień. "Kosa" postanowił jednak, że następnego dnia wstanie równie wcześnie, aby być gotowym na ewentualne pojawienie się niemieckiego samolotu. Kładąc się spać nie wiedział jednak, że Niemcy postanowili zrobić mu nieplanowaną pobudkę, mimo jego planów... Okres "Dziwnej Wojny" dobiegł właśnie do końca...


Koniec rozdziału

Ciąg dalszy w rozdziale 3
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

ODPOWIEDZ