POLISHSEAMEN Strona Główna POLISHSEAMEN
**** Forum Klanowe PolishSeamen ****

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki

Zaproszenie


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Najdalszy patrol
Autor Wiadomość
Johann 




Kraj:
poland

Imię: Johann
Dołączył: 04 Paź 2015
Posty: 11
Skąd: U-96

 #1  Wysłany: 20 Listopad 2016, 01:31   Najdalszy patrol

Dokąd najdalej wysłało Was nieomylne w swoich decyzjach Befehlshaber der U-Boote? No ja myślałem, że dalej niż na Karaiby to się nie da.

Otóż da się. Mnie wysłali do GR82. Taa, pod Kapsztad. Z początku myślałem, że nie wrócę; nawigator określił największy zasięg na ok. 21.000. km, a do celu było niecałe 12.000 km (wyruszałem z Lorient - labirynt!). Ale pomajstrowałem przy prędkości zadanej i stwierdziłem, że być może chyba da radę - jak będzie dobra pogoda.

I doszedłem do GR82. Oczywiście, na miejscu nic ciekawego nie zastałem. W drodze powrotnej zawitałem w porcie Kapsztad. Jest to chyba największy port, jaki istnieje. No, może Nowy Jork jest odrobinkę większy (a tak, byłem se raz w New Yorku, coś tam zatopiłem, już nie pamiętam co). W porcie Kapsztad posłałem na dno frachtowiec C-2 oraz tankowiec T-2. Przy okazji zajrzałem jeszcze do Freetown (nadal myślicie, że p. Abraham Lincoln był wielkim przyjacielem Murzynów?), ale tam nic ciekawego nie znalazłem.

Łącznie zatopiłem ok. 46.000 ton. Dobrze jest zyskiwać co najmniej 40.000, bo za to wlepiają ten najlepszy medal. Jednak najbardziej korzystne są krótkie patrole wokół Wielkiej Brytanii.

Jaki z tego wniosek? Dalekie wypady na Ocean są bez sensu. No, może mają sens w celach rozpoznawczych.

P.S. Korzystałem z okrętu typu IXD2 - w pełni uzbrojonym. Wyszedłem z Lorient 27 lutego 1944 r. Rejs trwał do 2 maja or.
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 116 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 18730
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #2  Wysłany: 20 Listopad 2016, 09:28   

Aż musiałem sam sprawdzić. IXD2 ledwo pod Kapsztad się dowlokła? Przecież IXC tam docierały. Tak. IXD2 może na 7 węzłach 36 tys. km. pokonać, IXC 34 tys. km.

Cytat:
Jednak najbardziej korzystne są krótkie patrole wokół Wielkiej Brytanii.

Jaki z tego wniosek? Dalekie wypady na Ocean są bez sensu. No, może mają sens w celach rozpoznawczych.


W grze, gdzie jesteś samotnym U-Bootem (gra nie symuluje innych) - tak (zwłaszcza czystej, gdy samoloty są niegroźne). W rzeczywistości - nie.
Jakby się skończyło, gdyby wszystkie U-Booty chodziły pod WB? Wielka Brytania byłaby w stanie wystawić nawet 2-4 eskortowce na każdy statek wychodzący z WB i wracający do niej. Przenoszenie wojny na inne akweny miało:
a) rozproszyć siły brytyjskie (przez potrzebę konwojowania statków na dalekich akwenach)
b) pozwolić na zaatakowanie nieeskortowanych statków (pierwsze konwoje na trasie Cape Town-Freetown wprowadzono dopiero, gdy U-Booty zaatakowały w tym regionie. Wcześniej statki samotnie dopływały do Freetown i dopiero tam formowano konwoje SL.). Do tego (zwłaszcza w początkowym okresie) eskortowano statki tylko przez część trasy konwojowej (tam, dokąd docierały U-Booty).

Do tego, gdy lotnictwo zapewniało WB dominację nad wyspami (w grze tylko zmodowanej może, gdzie zmniejszono liczbę samotnych frachtowców i wzmocniono samoloty), patrole pod WB to było samobójstwo. Dlatego U-Booty wysyłano właśnie pod USA i na środek Atlantyku. Później, gdy USA zaczęło wzmacniać ochronę na wybrzeżu, dołączono Karaiby, aby rozproszyć siły USA i znów znaleźć nieeskortowane cele. Tak samo patrole do Afryki.

Gdy wiosną 1942 Japonia zaczęła zagrażać oceanowi Indyjskiemu, patrole na południowym Atlantyku powodowały, że WB musiała zapewnić dla statków z Indii eskortowanie na CAŁEJ trasie z Indii do WB. '' A nie trzeba mówić, że to znaczące obciążenie dla floty. Już pomijając samo zaopatrzenie eskorty, ale samą ilość potrzebnych okrętów.

Tak więc patrol okrętem typu IXD2, o zasięgu około 35 000 km przy prędkości 7 węzłów, pod Cape Town jest jak najbardziej uzasadniony.


Cytat:
(nadal myślicie, że p. Abraham Lincoln był wielkim przyjacielem Murzynów?)

A to wtrącenie tak dlaczego? (czy tylko nawiązanie do historii miasta Freetown, które nawiązujesz do wydarzeń późniejszych, które nawiązują do późniejszych, które dopiero pozwalają na podjęcie wątku?)


*Bibliografia
Clair Blair: Hitlera Wojna U-Bootów (Tom I i II)
Bernar Edwards: Śmierć w Otchłani: Nieznane epizody bitwy o Atlantyk
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
SH3:kapitan U-47, VIIC, 1 flotylla (IX 39-X 41) 23 flotylla (X 41-... [na razie III 42])
SH4:kapitan USS S-40, Klasa S, ComSubAsiatic, (XII 41-III 42)
NF: kapitan ORP_Lwica Nala, Graf Zeppelin II

http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
 
 
     
Johann 




Kraj:
poland

Imię: Johann
Dołączył: 04 Paź 2015
Posty: 11
Skąd: U-96

 #3  Wysłany: 20 Listopad 2016, 12:39   

Pisałem wyłącznie o świecie gry. Z punktu widzenia gracza takie dalekie patrole, szczególnie w 1944 i 1945 roku, były nieopłacalne. W tym samym czasie można było wykonać trzy, a nawet cztery patrole skutkujące zatopieniem takiego samego tonażu. Ale prawdziwa gratka to samoloty Short Sunderland. Te to można trzaskać tuzinami! Niejednokrotnie opóźniałem powrót do bazy, byle tylko wystrzelać całą amunicję przeciwlotniczą. Jednak na dalekich patrolach niewiele sobie postrzelamy.

Jeżeli chodzi o zasięg IXD2, to nie wiem, ile wynosił on w rzeczywistości, ale ja z tego Kapsztadu wróciłem do bazy z zapasem chyba niecałego 1000 km. Może nie udoskonaliłem jeszcze wtedy silnika? Nie pamiętam. Warto wiedzieć, z czego nie każdy zdaje sobie sprawę, że minimalna prędkość nie jest wcale najbardziej ekonomiczna. Dla okrętu IXD2 to jest chyba 11 w. Dlatego na dalekich patrolach zawsze ręcznie ustawiam prędkość.

A jeśli chodzi o cel podróży, to nie należy podejrzewać algorytmu gry o jakiś rozsądek, jeżeli w kwietniu 1945 r. wysyłają mnie na Karaiby. Komputer najwyraźniej losuje jakiś kwadrat i tyle.

*****
A wtrącenie o Lincolnie to tak przy okazji historii, bo gramy przecież w grę trochę historyczną (Lincoln nie miał bezpośredniego związku z Freetown, ale - jako zadeklarowany rasista - bardzo chciał mieć).
 
     
PL_CMDR Blue R 
Kapitan zur See






Kraj:
poland

Imię: Rafał; Finek
Ulubiona Gra: Silent Hunter III
Pomógł: 116 razy
Wiek: 32
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 18730
Skąd: Dąbrowa Górnicza

 #4  Wysłany: 20 Listopad 2016, 13:25   

Tak, komputer losuje kwadrat. I rzeczywiście dla gry najlepsze są krótkie patrole. Tak samo jak w grze można bez problemów topić statki w porcie (co w rzeczywistości było zadaniem niezwykle niebezpiecznym, a nawet samobójczym).
I na "czystym" (bazowym) okręcie, mylisz się z 11 węzłami. Zasięg jest wtedy znacznie mniejszy, niż na 7 węzłach. (a przynajmniej tak melduje nawigator zapytany o zasięg na różnych prędkościach).


Swoją drogą. Polecę ci mod GWX 3.0 do gry.

Ja w czystej wersji gry w 1945 roku zrobiłem patrol (cały na powierzchni) z Bergen, przez Dover, dookoła Wielkiej Brytanii i do Bergen. O't taka rundka wokół. Zestrzeliłem kilkasamolotów (właśnie np. te Sunderlandy), zatopiłem kilka celów.

Zagrałem to samo w GWX (gdzie są odpowiednio wzmocnione samoloty, że nie są papierowe, a i U-Boot nie jest pancerny, jak w grze czystej). Nie udało mnie się pokonać Morza Północnego. Pierwszy samolot udało mnie się zestrzelić, ale wezwał kolegów. Zmasowany nalot Liberatorów wykończył mojego U-Boota.
I wtedy lepiej się czuje klimat 2WŚ. Bo mimo niektórych wad moda GWX, to samoloty się im udały. Myśliwce strzelają z działek w załogę, a nie tylko zbliża się powolna krowa, aby rzucić bombę.

A co do Lincolna... Właśnie tak myślałem... Ale to jakby teraz do zdania o ataku liberatorów wstawić "Mieszkańcy miasta Brisbane robili wspaniałe piwo".... Bo kiedyś kapitanem Liberatora był Australijczyk z tego miasta. Przecież to tylko zaburza czytelność wiadomości, jak się wstawia wyrwane z kontekstu dopiski, nie związane z wypowiedzią.
_________________
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
CMDR Blue R (Finek)
SH3:kapitan U-47, VIIC, 1 flotylla (IX 39-X 41) 23 flotylla (X 41-... [na razie III 42])
SH4:kapitan USS S-40, Klasa S, ComSubAsiatic, (XII 41-III 42)
NF: kapitan ORP_Lwica Nala, Graf Zeppelin II

http://finektsc.deviantart.com/
http://pl.youtube.com/profile?user=FinekTSC
Ostatnio zmieniony przez PL_CMDR Blue R 20 Listopad 2016, 13:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów U-553 Patrol 2 (10 Patrol kapitana)
VII 41
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 35 19 Grudzień 2014, 21:47
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów U-138 Patrol 3 (1 patrol kapitana)
II 41
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 26 11 Listopad 2014, 22:46
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów U-93 Patrol 1 (5 patrol kapitana)
X 40
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 66 16 Wrzesień 2014, 21:29
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów U-93 Patrol 2 (6 patrol kapitana)
XII 40/I 41
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 37 31 Październik 2014, 11:42
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów U-264 - Patrol 1 (2 patrol kapitana)
XI42
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 14 7 Lipiec 2015, 21:13
PL_CMDR Blue R
Brak nowych postów U-93 Patrol 3 (7 patrol kapitana)
VII 41
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 48 30 Grudzień 2014, 20:44
PL_Cmd_Jacek
Brak nowych postów U-95 Patrol 1 (7 patrol kapitana)
XII 40/I 41
PL_CMDR Blue R Szare Wilki PBF 87 1 Listopad 2014, 14:58
PL_CMDR Blue R


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group