Na tej wysokości jedenastka osiągała najwyższą prędkość i Ludwik z zadowoleniem obserwował, jak prędkościomierz osiąga maksymalne wartości. Miał bombowiec wysoko nad sobą i mógł go spokojnie obserwować zadzierając głowę. Nie chciałby tak mieć nad sobą myśliwca, który mógłby spaść na niego, ale od bombowca ataku nie spodziewał się. Wtem bombowiec zakręcił, kierując się na Dęblin... Ludwik nie potrzebował spoglądać w dół. Leciał wzdłuż linii kolejowej. Radom, niczym zdrajca ojczyzny, linią kolejową wskazywał drogę do Dęblina.. Co jednak było interesujące... Ludwik miał wrażenie, że leci szybciej od bombowca powyżej. Niemniej jakby zadarł nos potrzebowałby 3 minut, aby dotrzeć tak wysoko, a na dodatek osiągi jedenastki spadały z każdym kolejnym metrem... W radio odezwał się głos z lotniska:
-Ziemia do Grota 3. Jesteście w stanie przechwycić nieprzyjaciela?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)