I jak się okazało, doświadczenia z walk z Niemcami mieli podobne, jak oni w sierpniu... tylko efekty były lepsze. Francuska sieć łączności działała bez zarzutu, a francuskie maszyny były w stanie dogonić Niemieckie maszyny, wiec czasami Niemcy nawet wysyłali samolotom zwiadowczym eskortę I jak się okazało, Niemców też ograniczała pogoda. Gdy Polacy lecieli w locie zapoznawczym Niemcy też wznowili loty i powrót Polskich pilotów na lotnisko był opóźniony, gdyż podrywano właśnie Morany do przechwycenia niemieckiego samolotu. Andrzej żałował, że wykryto go, gdy oni już wracali i nie mieli za wiele paliwa, gdyż rwał się do walki. Ostatecznie to Francuzi dopali niemiecki samolot i zestrzelili nieopodal Meurcourt.
7 kwietnia oprócz pierwszego lotu polskich pilotów i zestrzelenia Ju52 zapisał się jeszcze w jeden sposób w historii dywizjonu. Tego dnia do dywizjonu przybył major Mümler, który w tej jednostce miał odbyć staż jako dowódca, jako kolejny etap wdrażania polskich lotników do wspólnego wysiłku.
Commandant DURIEUX Pierre - André
Commandant CLIQUOT DE MENTQUE Gérard
Commandant Polonais MUMMLER Mieczyslaw (2x He111, 1xHs126)
3eme Esc.
Capitaine PAPIN - LABAZORDIERE - RUILLIER-BEAU FOND Marie - 1x Grupowy Ju52
Capitaine ROY Pierre
Lieutenant COUILLENS Roger - 1 grupowy Ju52
Lieutenant JEANDET Henri - 1 Grupowy Ju52
Sous-Lieutenan GAUTHIER Gabriel - (ranny) 1 grupowy Do17, 1 Me109
Sous-Lieutenant GRUYELLE Michel 1 grupowe Do17, 1 Me109
Adjudant-Chef VALENTIN Georges - 1 grupowe Do17
Sergent-Chef DE-FRAVILLE Hubert
Sergent-Chef DOUDIES Jean 1 grupowy Do17
Sergent CATOIS Georges
Sergent GRIMAUD Henri (ranny)
Sergent LAMBLIN Jacques 1 grupowe Do17, 1 grupowy Ju52
Sergent MARTIN René-Lucien
Sergent PANHARD René - André - 1 Me109
Sergent PASSEMARD Amédée
Sergent SONNTAG 1 grupowy Do17
Pilote Polonais
Lieutenant. Wladysław Goethel
Sous-Lieutenant Andrzej Baran (PL_Andrev) - (1 grupowy Ju87, 1 Do17 Campagne de Pologne)
Caporal Eugeniusz Nowakiewicz (NPC) -
4eme Esc.
Capitaine HUGO Henri
Lieutenant DUSSART Jean 1 grupowy Ju52
Lieutenant MANGIN
Lieutenant BOUTON Serge 1 grupowy Ju52
Sous-Lieutenant LOUIS Camille
Sous-Lieutenant POMIER-LAYRARGUES René
Adjudant-Chef PONTEINS Denis
Sergent-Chef GOURBEYRE
Sergent-Chef JONASZIK 1 Me109
Sergent BOILLOT Pierre - Charles
Sergent BOURDON
Sergent BRET Emile 1 grupowy Ju52
Sergent COHEN
Sergent GAUFFRE
Sergent LEFEVRE Maurice
Niedługo później także i Andrzej miał po raz pierwszy od dłuższego czasu spotkać się w powietrzu z Niemcami. Był to 19 kwietnia 1940 roku.
O poranku na odprawie kapitan Papin kolejno wyznaczał klucze do lotu. Polski klucz miał od 9:00 czekać w dyżurze, gdy patrol wykonywał klucz dowodzono przez chorążego Vallentina i na 10:45 wyznaczony był start polskiego klucza do patrolowania granicy między Szwajcarią i Colmarem, a w pogotowiu, gotowi do następnego lotu mieli czekać podporucznik Gryuelle z sierżantami De-Fraville i Passemard.
Kapitan powiedział:
-Nie zapuszczajcie się nad Rzeszę w pościgu. Ich artyleria przeciwlotnicza i obserwatorzy tylko na to czekają. To my wykorzystujemy artylerię i obserwatorów. Niemiecki samolot wleci nad Francję, atakujemy go z przewagą. Wleci z eskortą, ściągamy posiłki i atakujemy z przewagą. Nie dajcie się wpuścić w pułapkę. Już parę razy pojawiał się na granicy zachęcający cel... I zwykle wtedy w pobliżu były Messerschmitty. My chcemy ich wciągnąć w pułapkę, a oni nas. I tak toczy się ta wojna, panowie Polacy.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)