|
Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin po informacji na Discordzie Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum Zapraszamy na serwer głosowy DISCORD |
R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Moderator: PL_CMDR Blue R
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Jeśli ktoś się zapyta czy wszystko w porządku w czasie lotu. To odpowiem ironicznie, że "w zasadzie tak, gdyż umiejętnie uniknęliśmy walki, i wzorowo zniknęliśmy z pola widzenia wroga" 
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
2 minuty później
Porucznik Debruil podchodził kolejno do pilotów i wysyłał ich na kolację... I dziwnie do Bartosza i Flanka podszedł na końcu.
-Mam nadzieję, że już ochłonęliście - powiedział do Bartosza i zapytał - Poza momentem, gdy działaliście emocjami, a nie rozwagą, wszystko w porządku?
Porucznik Debruil podchodził kolejno do pilotów i wysyłał ich na kolację... I dziwnie do Bartosza i Flanka podszedł na końcu.
-Mam nadzieję, że już ochłonęliście - powiedział do Bartosza i zapytał - Poza momentem, gdy działaliście emocjami, a nie rozwagą, wszystko w porządku?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Taa, rozumiem, że nie radio nie działało i nie można było wezwać wsparcia i wspólnie zaatakować albo przynajmniej próbować wyjść na dogodną pozycję do ataku.
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
-Poruczniku, nie podoba mnie się wasza postawa. A widzę, że i pamięć wam szwankuje i nie pamiętacie, co działo się potem, gdy po wyjściu z sytuacji w której przeciwnik miał przewagę liczebną i pozycji i atakowanie go byłoby brawurą i niepotrzebnymi stratami, co wy nazywaliście tchórzostwem? Czyli nie widzieliście, że potem zwiększyliśmy wysokość i czekaliśmy na nich, czy będą wracać? Poza tym, co robili ci Niemcy? Polowali na nas. Więc pytam was. Atakuje się tam, gdzie przeciwnik jest przygotowany? Czy tam, gdzie go zaboli? A na pewno nie robi się tego, co chce przeciwnik, co wy właśnie tu proponujecie. Przemyślcie to, bo jak jeszcze raz usłyszę, że tracicie głowę, zagłuszacie radio zbędnymi komentarzami, wykazujecie się niesubordynacją, brawurą i lekkomyślnością, to porozmawiamy inaczej. Mam nadzieję, że wy, Polacy, tak nie walczyliście we Wrześniu 1939, jak wy chcieliście teraz walczyć, bo jak tak, to wtedy zrozumiem, czemu Niemcy tak szybko was pokonali.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Nie zgadzam się z takim osądem poruczniku. Nic o takich założeniach misji nie wspominaliście na odprawie. Może nie powinniśmy od razu atakować, ale przynajmniej powiadomić innych o zauważeniu przeciwnika, a następnie próbować budować przewagę. Oni wykonali jakieś swoje zadanie, a my polataliśmy w kółko i zwialiśmy z podkulonym ogonem.
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
-Widzę, że jednak macie problemy z pamięcią, mimo, że wam przypominam. A wasz pomysł jest wspaniały. Opuśćmy miejsca, gdzie pilnujemy nieba przez bombowcami i niech wszyscy lecą w jedno miejsce, gdzie są Niemcy, co chcą walczyć z nami. Jeszcze zaprośmy Niemców, aby ściągnęli tam więcej samolotów. Nie będą musieli rozpraszać sił na eskortowanie bombowców, bo ściągną nas w jedno miejsce. A potem nawet nie muszą walczyć, tylko pełny gaz i uciekają... Żółtodziobami pokonać mogą całą Armię Powietrzną. Oni wykonają zadanie, a my mamy zbombardowane miasta. Mówicie jakby to była grupa bombowców. A to była grupa myśliwców, która chciała nas wciągnąć w walkę. I jakie zadanie wykonali? Że polatali sobie w kółko i nie mieli okazji do zestrzelenia, bo my nie zaatakowaliśmy ich, gdy to oni mieli przewagę? Tego nie braliście pod uwagę? A wzięliście może pod uwagę, ile czasu lotu od lotniska byliśmy i ile mamy paliwa w zbiornikach? Mogliśmy ich zaatakować tu i teraz, czyli pozwolić Niemcom wygrać, zaatakować za chwilę lub uciekać. I ja jakbyście nie pamiętali poruczniku, wybrałem opcję drugą, a nie ucieczkę. Nie nurkowaliśmy. Nie daliśmy pełnej mocy i wracamy na lotnisko. Nie. Usunęliśmy się z niekorzystnej pozycji i potem zajęliśmy lepszą pozycję. A co wy wtedy robiliście? Zaczęliście się miotać w swoim kokpicie, pokazując brak dyscypliny, niesubordynację i naprawdę teraz zastanawiam się, czy chcę abyście z nami latali, skoro tracicie głowę na widok Niemców. Czy usłyszę od was słowo "przepraszam", czy dalej będziecie mnie nazywać "tchórzliwym żabojadem" wobec całej eskadry?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Jeszcze coś poruczniku ?
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
-A mnie właśnie interesuje co jest w waszej głowie, bo potrzebuję podczas lotu nie pilotów, którzy tracą panowanie, ale ostatecznie wykonują rozkazy, choć nie ma pewności, czy je wykonają, ale pilotów, którzy są opanowani i wykonują rozkazy na pewno. - powiedział porucznik - Rozumiem więc, że nie usłyszę tych słów, tak? Więc jak chcecie. W takim razie będę musiał zamieścić w raporcie z lotu informacje o tym incydencie i zaraportować to waszemu przełożonemu. Chcecie coś jeszcze dodać, poruczniku?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Nie mam nic więcej do dodania.
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Kapitan Łaszkiewicz niedługo potem znalazł Bartosza:
-Poruczniku, są złe wiadomości. Nie dotarło do nas oczekiwane paliwo. Major zastanawia się, czy nie wysłano go do Nivelles, gdzie powinniśmy być zgodnie z planem. Jutro major chce, aby ktoś udał się do Nivelles rozejrzeć w sytuacji, a do tego czasu ilość lotów będzie ograniczona. Coś nie tak jest w tym francuskim systemie. Albo mamy jakiegoś wyjątkowego pecha, albo to coś co nie powinno mieć miejsca, a jest tu uznawane za normalne. U nas problemy z paliwem rozpoczęły się, gdy opuściliśmy bazy... my tutaj siedzimy przecież od dawna w jednym miejscu. Przyznam, że wolałbym, aby te działania wojenne przerwały nasz "staż frontowy" i pozwoliły skonsolidować w jednej jednostce. A tu jeszcze dwa tygodnie zostały. Jakoś trzeba je przeżyć, co nie?
-Poruczniku, są złe wiadomości. Nie dotarło do nas oczekiwane paliwo. Major zastanawia się, czy nie wysłano go do Nivelles, gdzie powinniśmy być zgodnie z planem. Jutro major chce, aby ktoś udał się do Nivelles rozejrzeć w sytuacji, a do tego czasu ilość lotów będzie ograniczona. Coś nie tak jest w tym francuskim systemie. Albo mamy jakiegoś wyjątkowego pecha, albo to coś co nie powinno mieć miejsca, a jest tu uznawane za normalne. U nas problemy z paliwem rozpoczęły się, gdy opuściliśmy bazy... my tutaj siedzimy przecież od dawna w jednym miejscu. Przyznam, że wolałbym, aby te działania wojenne przerwały nasz "staż frontowy" i pozwoliły skonsolidować w jednej jednostce. A tu jeszcze dwa tygodnie zostały. Jakoś trzeba je przeżyć, co nie?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Dlaczego mnie to nie dziwi. Oni naprawdę mają "dziwne" podejście do walki.
Nic - czekam na przydział i kolejne rozkazy.
Nic - czekam na przydział i kolejne rozkazy.
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
-Dziwne, tak. Ale mam jedną prośbę. - powiedział kapitan - Porucznik Debruil tą sytuację z Messerchmittami zapisał, że "nieprawidłowo korzystaliście z radia", za co "dostaliście upomnienie". Na apelu będzie wspomniane, że jeden z pilotów dostał upomnienie. Mam prośbę Bartosz, zignoruj to i działamy dalej. O ile powiedzieliście co też miałem na myśli, to postawiliście to przed całą eskadrą. Więc już nie szło, czy taktyka porucznika jest dobra... a ja zgodzę się, że jest aż zbyt zachowawcza... Tutaj jakby się udało mogliśmy osiągnąć spory sukces. Tak. Było ryzyko, zgodzę się, ale gra była warta świeczki. Skoro nie zobaczyli nas wcześniej, może teraz by nie zauważyli jak się do nich wznosimy. A wiać zawsze można było potem, jakby się sypnęło. Niemniej postawiliście równolegle z taktyką jego autorytet. Więc mógł tylko przyznać się, że źle zrobił i równie dobrze mógłby podać się do wywalenia z wojska, albo musiał bronić swojej decyzji, jak Częstochowy. O ile sam bym się raczej nie znalazł w takiej sytuacji, to jakbym się znalazł zapewne zrobiłbym to samo. Porucznik jest dowódcą eskadry i lepiej byłoby jakbyśmy to co myśleli powiedzieli po patrolu, w sześć oczu. Jak atakujesz człowieka, nie licz na to, że przeprowadzisz z nim merytoryczną dyskusję. On się zamknął na twoje słowa i teraz pewnie uważa, że ty jesteś problemem. A pozostali? Są niezdecydowani, ale raczej staną za swoim dowódcą. Musimy im pokazać, że jesteśmy lepsi. Nawet jak będzie to wymagało zniesienia tego ich zachowawczego latania. Jak już pokażemy im sukcesy, to oni sami zaczną nas pytać "jak to robicie?"... A wtedy będę mógł zaproponować porucznikowi. Rób to co my, a i ty będziesz uwielbiany. Pamiętasz ten samolot zwiadowczy kilka dni temu? To wielu zaimponowało. Ale to nie koniec pracy. Pamiętaj. Dwa tygodnie. I niech potem wspominają, że "mieli wtedy wsparcie takich prawdziwych asów". Tylko nie skłóćcie się teraz z porucznikiem. Zignorujcie informacje na apelu o uwadze dla jednego pilota i jutro też jest dzień.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
- PL_Cmd_Jacek
- Administrator
- Posty: 1692
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:02
- Lokalizacja: Będzin / Ploiesti
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Tak jest.
Zignoruję jego komentarz. I będę czekał na kolejny i okazję do zaatakowania w końcu wroga.
Zignoruję jego komentarz. I będę czekał na kolejny i okazję do zaatakowania w końcu wroga.
"Mówię tylko do tych, którzy chcą mnie słuchać. Ci, którzy nie chcą nie obchodzą mnie.
Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

Po co mam czas tracić na mówienie do ściany ? Ściana i tak zawsze swoje wie" (by Indios Bravos)

- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7562
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - ppor. Bartosz "Kosa" Wiśniowski - Bitwa o Flandrię
Na szczęście informacja o uwadze minęła szybko. Porucznik Folliot tylko wspomniał "Morale dobre, przez cały dzień udzielono jednego upomnienia", po czym na tym samym oddechu przeszedł do podawania stanu maszyn.
15 maja 1940 7:00
-Loty patrolowe są wstrzymane. - ta informacja spadła na Bartosza jak młot. Czy on dobrze zrozumiał? Jakby nie to, że miał dobrą pamięć, to by uznał, że się przesłyszał, ale nie. Porucznik Dubreuil właśnie powiedział, że do jednostki nie dotarło zamówione paliwo i do czasu nowej dostawy, decyzją majora Geille loty patrolowe są wstrzymane. Porucznik kontynuował:
-Samoloty mają być w gotowości i startujemy na wyraźny rozkaz. Gdy tylko otrzymamy zaopatrzenie, loty patrolowe nad Belgią zostaną wznowione.
Kapitan Łaszkiewicz zapytał:
-A kiedy mamy otrzymać to zaopatrzenie?
Porucznik powiedział:
-Powinniśmy dostać je wczoraj. Major kazał sprawdzić, czy nie wysłano paliwa do Nivelles, gdzie mieliśmy zostać przebazowani zgodnie z planem. Kwatermistrz pojechał do składu, aby dowiedzieć się na miejscu, co poszło nie tak.
Porucznik nie brzmiał, jakby widział w tym jakiś problem. Mówił to głosem, jakby rozmawiali o zakupie zasłon do kantyny oficerskiej.
15 maja 1940 7:00
-Loty patrolowe są wstrzymane. - ta informacja spadła na Bartosza jak młot. Czy on dobrze zrozumiał? Jakby nie to, że miał dobrą pamięć, to by uznał, że się przesłyszał, ale nie. Porucznik Dubreuil właśnie powiedział, że do jednostki nie dotarło zamówione paliwo i do czasu nowej dostawy, decyzją majora Geille loty patrolowe są wstrzymane. Porucznik kontynuował:
-Samoloty mają być w gotowości i startujemy na wyraźny rozkaz. Gdy tylko otrzymamy zaopatrzenie, loty patrolowe nad Belgią zostaną wznowione.
Kapitan Łaszkiewicz zapytał:
-A kiedy mamy otrzymać to zaopatrzenie?
Porucznik powiedział:
-Powinniśmy dostać je wczoraj. Major kazał sprawdzić, czy nie wysłano paliwa do Nivelles, gdzie mieliśmy zostać przebazowani zgodnie z planem. Kwatermistrz pojechał do składu, aby dowiedzieć się na miejscu, co poszło nie tak.
Porucznik nie brzmiał, jakby widział w tym jakiś problem. Mówił to głosem, jakby rozmawiali o zakupie zasłon do kantyny oficerskiej.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)