22 maja upłynął na oczekiwaniu i szykowaniu tego miejsca, aby mogło być dobrą bazą. A brakowało wszystkiego. Na szczęście niecałe 500 metrów dalej znajdowało się stanowisko artylerii nadbrzeżnej, którego załoga zgodziła się, aby piloci korzystali z ich zaplecza, o ile ci przyniosą też trochę zapasów. Tych na szczęście nikt im nie żałował, więc obozowali na lądowisku i tam pracowali, ale przerwy w pracy spędzali przy stanowisku artylerii.
23 maja zaczął się mgliście, ale ten dzień zakończył się wielką radością, gdy popołudniu przybyli mechanicy oraz spieszeni lotnicy, pod przywództwem kapitana korwety Jozana. To umożliwiało wreszcie wznowienie prac, aby przywrócić wszystkie maszyny do sprawności.
I wreszcie nadszedł 24 maja, dzień, gdy znów Bronisław miał wznieść się w powietrze.
Była 8:30, a mgła opatulała wciąż okolice lądowiska, gdy porucznik Folliot zebrał pilotów drugiej eskadry i pokazał na mapie:
-Panowie. Tak wygląda podział. Pod Hawrem stacjonuje lotnictwo Armii. Co na lądzie, to ich odpowiedzialność. Pierwsza eskadra jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo Zatoki Sekwany. Więc lata od nas, po Hawr. My latamy dalej, zapewniając bezpieczeństwo statkom pomiędzy Calais, Dieppe i portami na zachodzie. Obszar Pas-de-Calais podlega pod eskadry Brytyjskie, więc granica lądowa stanowi prosty wyznacznik naszej odpowiedzialności. Ponieważ mamy trzy pary samolotów, podczas patrolu dwie są w powietrzu, jedna na dyżurze. Ja latam z bosmanem Billotetem, porucznik Graignic (zastępca, dop. Finka) lata z porucznikiem Levis-Mirepoixem, a porucznik Prevost lata z bosmanem Wojno. Na pierwsze zadanie leci moja para oraz porucznik Graignic, wy poruczniku - zwrócił się do Prevosta - zostajecie na dyżurze. Nasze pierwsze zadanie to zlokalizowanie i osłona konwoju, który miał o świcie wypłynąć z Calais, kierując się do Cherburga. Jak go nie znajdziemy druga grupa, podczas której polecę z porucznikiem Prevostem, ponowi zadanie... a jak będziemy wiedzieli gdzie jest konwój, to oczywiście skupimy się na zapewnieniu im osłony z powietrza. Coś niejasne?

Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)