|
Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin po informacji na Discordzie Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum Zapraszamy na serwer głosowy DISCORD |
R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
Moderator: PL_CMDR Blue R
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7581
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
21 maja 1940 19:15, Lądowisko Marey-Sur-Tile
Nie było to lądowanie o jakim Andrzej marzył. W jednej chwili Dewoitine 520 słuchał się go idealnie, a w jednej chwili jakby ktoś zawiesił na skrzydłach worki cementu i maszynę ciągnęło do ziemi. Przez ułamek sekundy Andrzej bał się, że podwozie pęknie, ale tylko podskoczył i wylądował równo na trawie. Gdyby nie fakt, że Andrzej oglądał tą maszynę, to zastanowiłby się, czy nie ma jakiegoś dodatkowego śmigła, które wyłącza się przy niskiej prędkości, ale to nie było prawdą. To był normalny samolot. Tylko przy dużej prędkości prowadził się jak baletnica, która nagle przy lądowaniu bez ostrzeżenia stawała się słoniem. Otworzył owiewkę i pojawił się w niej Leon Bartecki, aby pomóc Andrzejowi wysiąść z samolotu.
-I jak pan poruczniku ocenia naszego nowego ptaszka? - zapytał
=============================
Dodatkowa decyzja
Ilość EXP: 1
Posiadane umiejętności:
Szósty Zmysł
Uniki bojowe 1
Refleks
Możesz 1 EXP wydać na nową umiejętność (na niebiesko), albo zbierać na później
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
- Cudo - odrzekł Andrzej - dopóki się nie popróbuje wylądować. Ale jeszcze liczy się siła ognia, a to dopiero do przetestowania w walce.
- Ale jeżeli chodzi o manewrowość: cudo - ale widząc wyraz twarzy mechaników powiedział - rzeczywiście rozumiem skąd nazwa drewnolit.
Ciekawe jaka jest przyczyna.
--------------
nie wykupuję umiejętności
- Ale jeżeli chodzi o manewrowość: cudo - ale widząc wyraz twarzy mechaników powiedział - rzeczywiście rozumiem skąd nazwa drewnolit.
Ciekawe jaka jest przyczyna.
--------------
nie wykupuję umiejętności
Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7581
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
20:12
Major Mieczysław Mümler wysłuchał krótkiego raportu Andrzeja, po czym zadał pytanie:
-Jak wspomniałem wam wcześniej, mam jutro rano przedstawić plan przezbrojenia. Możecie wziąć samolot porucznika Goethela i wolnych chwilach od lotu szkolić się na Dewoitinach lub skupić się na szkoleniu i pierwszy samolot, który dostaniemy my, Polacy, będzie wasz.... ale na lot bojowy na tej maszynie was wypuszczę dopiero, gdy ją opanujecie. To, że jesteście pytani, potraktujcie jako wyróżnienie za wspaniałą służbę. Bierzecie Morana, jutro rano lecicie na patrol. Wolicie nowe maszyny, jutro dalej ćwiczycie. Decyzję zostawiam wam.
Major Mieczysław Mümler wysłuchał krótkiego raportu Andrzeja, po czym zadał pytanie:
-Jak wspomniałem wam wcześniej, mam jutro rano przedstawić plan przezbrojenia. Możecie wziąć samolot porucznika Goethela i wolnych chwilach od lotu szkolić się na Dewoitinach lub skupić się na szkoleniu i pierwszy samolot, który dostaniemy my, Polacy, będzie wasz.... ale na lot bojowy na tej maszynie was wypuszczę dopiero, gdy ją opanujecie. To, że jesteście pytani, potraktujcie jako wyróżnienie za wspaniałą służbę. Bierzecie Morana, jutro rano lecicie na patrol. Wolicie nowe maszyny, jutro dalej ćwiczycie. Decyzję zostawiam wam.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
- Panie majorze - wypiął pierś Andrzej - wymusza pan na mnie trudny wybór, albo lać fryców, albo nowy samolot.
Jeżeli jednak ten samolot ma nam dać przewagę w biciu niemca, wybieram samolot. Ku chwalę ojczyzny! - strzelił obcasami.
Jeżeli jednak ten samolot ma nam dać przewagę w biciu niemca, wybieram samolot. Ku chwalę ojczyzny! - strzelił obcasami.
Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7581
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
-DzIękuję, poruczniku. Wiem, że to trudny wybór. Dodatkowo dopiero co szkoliliście się latać na jednym samolocie.. ba, w zasadzie nie skończyliście jeszcze stażu frontowego na tym samolocie, a już pojawia się nowy samolot. Tak jak wspomniałem, przekażę waszą decyzję jako moją dyspozycję majorowi, więc najbliższe dni spędzacie na szkoleniu. Na Moranie spędziliśćie 15 godzin, 45 minut lotu na szkoleniu, więc tu mam nadzieję, że podobny czas przećwiczycie szybko. Rano dostaniecie książeczkę szkoleniową i nie zapomnijcie wpisać dzisiejszego lotu jako pierwsze szkolenie. Oczekuję, że pełny program szkoleniowy zrobicie w 15 godzin. Zobaczę w książeczce 15 godzin oraz potwierdzenia wszystkich pozycji, następnego dnia lecicie na poranny patrol. Wszystko jasne?
W tej chwili otworzyły się drzwi i do środka zajrzał adiutant majora Mümlera.
-Panie pułkowniku. Kapitan Papin przybył.
Major powiedział zdecydowanym głosem:
-Prosiłem: Nie tam głośno z pułkownikiem! Powiedzcie kapitanowi, że za dwie minuty jestem wolny.
Spojrzał na zaskoczonego Andrzeja, który zerkał na pagony majora i powiedział:
-Przyszedł rozkaz o awansowaniu mnie, ale z francuzami łatwiej mnie dogadać się jak równy z równym. Oni coś pułkowników nie lubią. Dopóki nie otrzymam nowych pagonów, albo rozkazu "to każcie doszyć tą gwiazdkę", dalej jestem dla francuzów "major Mümler"... a więc dla was też, jasne?
W tej chwili otworzyły się drzwi i do środka zajrzał adiutant majora Mümlera.
-Panie pułkowniku. Kapitan Papin przybył.
Major powiedział zdecydowanym głosem:
-Prosiłem: Nie tam głośno z pułkownikiem! Powiedzcie kapitanowi, że za dwie minuty jestem wolny.
Spojrzał na zaskoczonego Andrzeja, który zerkał na pagony majora i powiedział:
-Przyszedł rozkaz o awansowaniu mnie, ale z francuzami łatwiej mnie dogadać się jak równy z równym. Oni coś pułkowników nie lubią. Dopóki nie otrzymam nowych pagonów, albo rozkazu "to każcie doszyć tą gwiazdkę", dalej jestem dla francuzów "major Mümler"... a więc dla was też, jasne?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
- Rozkaz, panie... majorze - zasalutował Andrzej, odmeldowując się.
Teraz w głowie pozostawało jedno - jak maksymalnie skomasować te 15 godzin?
Dziennie po 3 godziny? 4? Nie za szybko? Hmm... może podobnie jak z Moranem?
Teraz w głowie pozostawało jedno - jak maksymalnie skomasować te 15 godzin?
Dziennie po 3 godziny? 4? Nie za szybko? Hmm... może podobnie jak z Moranem?
Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7581
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
22 maja 1940 roku, 7:50
-Chyba pan żartuje, panie poruczniku? 2 godziny? - mechanik odpowiedzialny za utrzymanie samolotu, rozwiał wątpliwości Andrzeja w inny sposób, gdy dodał - Ja rozumiem i będzie pan miał pierwszeństwo, ale dopóki nie przyślą więcej samolotów, mogę dać panu najwyżej jeden pewny półgodzinny lot i jak się uda, wcisnąć to drugi taki sam. A to wciśnięcie tylko, jak nikt nie spowoduje nic, co będzie wymagało naprawy.
Na samym początku Andrzej chciał nawet wrócić do pułkownika, że to był jednak zły pomysł, ale wiadomość o tym, że już jutro spodziewane są kolejne maszyny, jakoś odciągnęło Andrzeja od zamysłu. Za to major-pułkownik Mümler był wniebowzięty... i to dosłownie. Przejął maszynę porucznika Goethela i to on leciał na patrole z kapralem Nowakiewiczem.
Za to następny dzień przyniósł same dobre wieści. Widać było, że tego dnia Bóg był po stronie Francji, skoro w święto Bożego Ciała, tyle rzeczy się wydarzyło. Pułkownik Mümler przelał pierwszą niemiecką krew nad Francją i to wraz z kapitanem Papinem dla którego zestrzelenie to było oficjalnym uznaniem go za drugiego asa eskadry (licząc tylko walki we Francji, bo tak, to pułkownik był już asem). Wtedy też major ogłosił oficjalnie swój awans, a w południe, gdy przybyły dwa nowe samoloty, jednego z nich major Durieux skierował do ogólnego dostępu, drugiego przydzielił do konkretnego pilota:
-Samolot Dewoitine 520, numer 119, zostaje przydzielony porucznikowi Baranowi - powiedział major, po czym dodał - Oprócz porucznika szkolić się w wolnych chwilach od lotów bojowych na nim mają też pułkownik Mümler oraz kapral Nowakiewcz.
Zaraz po przydzieleniu, do Andrzeja podeszli pułkownik Mümler z kapralem i pułkownik powiedział:
-Poruczniku, widziałbym to tak. Większość czasu spędzacie w powietrzu wy. Jak mnie i kaprala po jednym locie dziennie dacie, to myślę, że do końca miesiąca damy radę wyrobić się ze szkoleniem. Wy byłoby dobrze jakbyście wy w poniedziałek (27 maja - dop. Finka) mogli potwierdzić, że jesteście gotowi do lotów na nowej maszynie.
-Chyba pan żartuje, panie poruczniku? 2 godziny? - mechanik odpowiedzialny za utrzymanie samolotu, rozwiał wątpliwości Andrzeja w inny sposób, gdy dodał - Ja rozumiem i będzie pan miał pierwszeństwo, ale dopóki nie przyślą więcej samolotów, mogę dać panu najwyżej jeden pewny półgodzinny lot i jak się uda, wcisnąć to drugi taki sam. A to wciśnięcie tylko, jak nikt nie spowoduje nic, co będzie wymagało naprawy.
Na samym początku Andrzej chciał nawet wrócić do pułkownika, że to był jednak zły pomysł, ale wiadomość o tym, że już jutro spodziewane są kolejne maszyny, jakoś odciągnęło Andrzeja od zamysłu. Za to major-pułkownik Mümler był wniebowzięty... i to dosłownie. Przejął maszynę porucznika Goethela i to on leciał na patrole z kapralem Nowakiewiczem.
Za to następny dzień przyniósł same dobre wieści. Widać było, że tego dnia Bóg był po stronie Francji, skoro w święto Bożego Ciała, tyle rzeczy się wydarzyło. Pułkownik Mümler przelał pierwszą niemiecką krew nad Francją i to wraz z kapitanem Papinem dla którego zestrzelenie to było oficjalnym uznaniem go za drugiego asa eskadry (licząc tylko walki we Francji, bo tak, to pułkownik był już asem). Wtedy też major ogłosił oficjalnie swój awans, a w południe, gdy przybyły dwa nowe samoloty, jednego z nich major Durieux skierował do ogólnego dostępu, drugiego przydzielił do konkretnego pilota:
-Samolot Dewoitine 520, numer 119, zostaje przydzielony porucznikowi Baranowi - powiedział major, po czym dodał - Oprócz porucznika szkolić się w wolnych chwilach od lotów bojowych na nim mają też pułkownik Mümler oraz kapral Nowakiewcz.
Zaraz po przydzieleniu, do Andrzeja podeszli pułkownik Mümler z kapralem i pułkownik powiedział:
-Poruczniku, widziałbym to tak. Większość czasu spędzacie w powietrzu wy. Jak mnie i kaprala po jednym locie dziennie dacie, to myślę, że do końca miesiąca damy radę wyrobić się ze szkoleniem. Wy byłoby dobrze jakbyście wy w poniedziałek (27 maja - dop. Finka) mogli potwierdzić, że jesteście gotowi do lotów na nowej maszynie.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
- Zobaczę co da się zrobić panie pułkowniku - do szkolenia są inni chętni, a po prawdzie to mechanicy odpowiadają za gotowość samolotów do lotu. Nawet większa ilość nie pomoże, bo gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść. Ale rozmawiałem już w tej sprawie i jak tylko będzie wolna chwila to samolot będzie do mojej dyspozycji. Także działamy - odpowiedział Andrzej.
Z drugiej strony Andrzej nie chciał naciskać mechaników, bo mogło się skończyć to źle. Przypomniał sobie sytuację kiedy asystował przy wymianie silnika, i jedna nakrętka wpadła do otwartego cylindra już zamontowanego silnika. Gdyby odjąć wylgaryzmy to mechanik wtedy nic nie powiedział, a silnik trzeba było na nowo wyciągać z samolotu...
Z drugiej strony Andrzej nie chciał naciskać mechaników, bo mogło się skończyć to źle. Przypomniał sobie sytuację kiedy asystował przy wymianie silnika, i jedna nakrętka wpadła do otwartego cylindra już zamontowanego silnika. Gdyby odjąć wylgaryzmy to mechanik wtedy nic nie powiedział, a silnik trzeba było na nowo wyciągać z samolotu...
Znam wszystkie możliwe pytania i wszystkie odpowiedzi.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
I jeśli mimo to je zadaję, to dlatego, że jest to - niestety - mój obowiązek.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7581
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R4 - ppor. Andrzej Baran - Dunkierka
Sytuacja na froncie stawała się coraz gorętsza. Komunikaty mówiły o wielkich bitwach pancernych, tysiącach użytych czołgów oraz podobnych liczbach samolotów. Niemcy, aby utrzymać przewagę używali podobno gazów bojowych i czołgów z miotaczami ognia, ale te informacje docierały tylko nielicznymi kanałami. Jedno było pewne, wkrótce stanie się jasne, czy komunikaty powiedzą o okrążeniu Niemców, czy też, Niemcy utrzymali pozycje i dalej będzie mowa o "toczących się walkach"
25 maja 1940
Commandant DURIEUX Pierre - André -1 grupowy He111
Commandant CLIQUOT DE MENTQUE Gérard - Zabity
Commandant Polonais MUMMLER Mieczyslaw (3x He111, 1xHs126 Campagne de Pologne), 1 grupowy He111
3eme Esc.
Capitaine PAPIN - LABAZORDIERE - RUILLIER-BEAU FOND Marie - 1x Grupowy Ju52, 1x He111, 1x grupowy He111, 1x grupowy Me110, 1x grupowy Do17
Capitaine ROY Pierre
Lieutenant COUILLENS Roger - 1 grupowy Ju52, 1 He111 - Zabity
Lieutenant JEANDET Henri - 1 Grupowy Ju52 1 Ju88 - hospitalizowany
Sous-Lieutenan GAUTHIER Gabriel - 1 grupowy Do17, 1 Me109 - ranny
Sous-Lieutenant GRUYELLE Michel 1 grupowe Do17, 1 Me109
Adjudant-Chef VALENTIN Georges - 2 grupowy Do17 1 grupowy He111
Sergent-Chef DE-FRAVILLE Hubert 1 grupowy Hs 126 -hospitalizowany
Sergent-Chef DOUDIES Jean 1 grupowy Do17 2 grupowe He111
Sergent CATOIS Georges 1 grupowy Hs 126, 1 grupowy Do17
Sergent GRIMAUD Henri 1 Ju88 1 grupowy He111
Sergent LAMBLIN Jacques 2 grupowe Do17, 1 grupowy Ju52
Sergent MARTIN René-Lucien
Sergent PANHARD René - André - 1 Me109 1 Me 110 1 grupowy He111 1 grupowy Do17
Sergent PASSEMARD Amédée 1 grupowy Ju88 1 grupowy He111
Sergent SONNTAG 1 grupowy Do17
Pilote Polonais
Lieutenant Wladysław Goethel - 1 grupowy He111 - niezdolny do służby
Sous-Lieutenant Andrzej Baran (PL_Andrev) - (1 grupowy Ju87, 1 Do17 Campagne de Pologne) 1 He111, 1 Do17
Caporal Eugeniusz Nowakiewicz - 1 grupowy He111
4eme Esc.
Capitaine HUGO Henri 1 Ju88 1 grupowy Hs 126 3 grupowe He 111, 1 grupowy Do17
Lieutenant DUSSART Jean 1 grupowy Ju52, 1 grupowy Me110 ranny
Lieutenant MANGIN 1 grupowy He 111, 1 He111
Lieutenant BOUTON Serge 1 grupowy Ju52, 1 grupowy Do17
Sous-Lieutenant LOUIS Camille 1 grupowy He111
Sous-Lieutenant POMIER-LAYRARGUES René 2 grupowy He111, 1 grupowy Do17
Adjudant-Chef PONTEINS Denis 1 grupowy Hs 126 1 grupowy He111
Sergent-Chef GOURBEYRE 1 grupowy He111 1 grupowy Do17
Sergent-Chef JONASZIK 1 Me109
Sergent BOILLOT Pierre - Charles 1 Me109 1 grupowy He 111 1 grupowy Me110
Sergent BOURDON
Sergent BRET Emile 1 grupowy Ju52 1 grupowy He111, 1 grupowy Do17
Sergent COHEN
Sergent GAUFFRE
Sergent PLANCHARD Henri 1 grupowy Do17, 1 grupowy He111
Sergent LEFEVRE Maurice - hospitalizowany
12:20
Gdy Andrzej oddał mechanikom samolot i udał się do kantyny, zatrzymał go pułkownik Mümler.
-Poruczniku. Major Durieux odniósł się do kwestii szkolenia latania w szyku. Major chce też sprawdzić, jak poradzimy sobie z szykiem mieszanych maszyn, ale nie chce też przerywać patroli nad frontem. Wiecie więc, co to oznacza razem? Major chce, abyście poprowadzili dziś popołudniem sierżanta Grimauda w Dewoitine oraz kaprala Nowakiewicza w Moranie nad front. Ja będę prowadzić formację. Widziałem, że idzie wam całkiem dobrze z samolotem, więc jestem pewien, że sobie poradzicie. Wyraziłem zgodę na ten plan. Cieszycie się?
W głębi duszy Andrzej cieszył się z powrotu do walki, z drugiej, wciąż nie był pewny, czy w stresowej sytuacji na pewno opanuje tą narowistą maszynę.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)