Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin
po informacji na Discordzie
Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum

Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

Walki polskich pilotów pod niebem Francji 1940

Moderator: PL_CMDR Blue R

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#1

Post autor: PL_CMDR Blue R » 18 mar 2026, 19:15

Tytuł 2 R3.jpg

10 maja 1940 Kwatery 1 Flotylli Myśliwskiej
6:03
Feliks siadł do stołu, poprawiając serwetkę i spoglądając na apetyczne jajko sadzone wziął do ręki widelec. Gdy tylko nakłuł je, usłyszał dziwny odgłos. Zatrzymał się w miejscu i nadstawił uszu. Brzmiało to jak młot hutniczy. Ale tutaj? Potem nastąpiło kolejne uderzenie i kolejne. Feliks spojrzał po sali. Nikt się nie przejmował odgłosem. Czy tylko Feliks go słyszał? Ale odgłos był znajomy. We wrześniu słyszał go wielokrotnie. Tak brzmiał huk dział i bomb. Tylko dlaczego go tu słyszał. To brzmiało, jakby ktoś ostrzeliwał znajdującą się na wschodzie Dunkierkę.
Porucznik marynarki Folliot, który siedział przy stoliku spojrzał w kierunku okna, odkładając sztućce i zapytał:
-Słyszycie ten huk? Jakby artyleria strzelała.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#2

Post autor: pingwin14-93 » 18 mar 2026, 22:21

- Atakują! Znam te dźwięki z Polski! - mówiąc to wstawał już do biegu - Jak nam rozwalą samoloty jesteśmy skończeni!

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#3

Post autor: PL_CMDR Blue R » 19 mar 2026, 7:57

A to dlaczego? - porucznik zapytał, jakby rozmawiali o ostatniej modzie Paryskiej i niespiesznie włożył do ust kawałek jajka.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#4

Post autor: pingwin14-93 » 19 mar 2026, 8:00

- Bombardują lotnisko. To dźwięk wybuchających bomb. Kapitanie musimy ruszać! Po Norwegii przyszła kolej na Belgów!

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#5

Post autor: PL_CMDR Blue R » 19 mar 2026, 10:02

-No to jak bombardują, to nie ma co się spieszyć, bo szybsi od bomb nie będziemy, po drugie huk dochodzi od strony Belgii, po trzecie są jeszcze myśliwce armii, a po czwarte jajko wam stygnie - powiedział krojąc kolejny kawałek. - I tak bez rozkazu do Belgii nie polecimy.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#6

Post autor: pingwin14-93 » 19 mar 2026, 10:20

Feliks otworzył oczy po czym spojrzał na Polskich towarzyszy. Gdyby mieli tylko inny środek transportu niż bus którym jeździli wszyscy już by jechał na lotnisko a teraz musiał czekać. W kilka kęsów zjadł jajko i czekalł roztrzęsiony aż ruszą na lotnisko.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#7

Post autor: PL_CMDR Blue R » 19 mar 2026, 11:39

I wtedy zaczął dzwonic telefon. Kapitan szybkim krokiem podszedł do telefonu i odebrał go. Więcej słuchał, niż mówił, po czym odłożył słuchawkę i rozkazał:
-Oficerowie. Niemcy naruszyły niepodległość Belgii i Holandii. Mamy przygotować natychmiast jednostkę do działania. Za 10 minut wszyscy mają być w autobusie, nie czekamy na nikogo.

20 minut później
Autobus jechał szybciej, niż zwykle, ale wciąż pozostawało im kilka minut jazdy. I wtedy Feliks je zobaczył. Heinkle. Leciały kilkaset metrów nad ziemią, kierując się w stronę lotniska. Kolejni piloci je zauważali i wskazywali palcami. Feliks spojrzał na widoczne w oddali lotnisko. Z tej wysokości działka przeciwlotnicze powinny zrobić z Heinkli durszlaki... ale te milczały. Dopiero tuż nad lotniskiem jakiś karabin maszynowy odezwał się ogniem w stronę maszyn, które zrzuciły bomby. Mimo odległości odczuli eksplozje bomb, spadających na zabudowania.
Kapral Wojno, przyciśnięty do okna powiedział:
-Chryste Panie! Nasz stał przy pasie,nie w hangarze, prawda? Czy chowają je na noc?
Feliks momentalnie poczuł przypływ nadziei. Ich samoloty stały przy pasie, a nie w hangarach, a poza obecnymi eksplozjami nie widział żadnych pożarów. Jakby byli na lotnisku, mogliby działać, a tak spóźnili się te kilkanaście minut, które dzieliło ich od lotniska.

Autokar nie wjechał na teren bazy, tylko zatrzymał się przy wartowni i nieobsadzobym działku przeciwlotniczym. Kapitan wydał rozkazy:
-Sprawdzić stan maszyn! Czekać w gotowości!
Kapral Wojno szarpnął lekko za rękaw Feliksa i wskazał na działko:
-Zepsute?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#8

Post autor: pingwin14-93 » 19 mar 2026, 12:40

- Nieobsadzone. Jak widziałem jak francuzi tu działali ostatnimi tygodniami, to mnie chciało ku..a poskręcać. Jak ich niemcy rozjadą to to będzie jeden z tych powodów. Chłopaki biegiem do naszej maszyny - Feliks ruszył pędem do standardowego miejsca bazowania ich maszyny licząc że cos z niej zostało.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#9

Post autor: PL_CMDR Blue R » 19 mar 2026, 15:41

I wtedy nadleciał 1 Stukas i zrzucił bombę na stojącego na środku pola Poteza Feliksa... na szczęście tylko w czarnowidztwie Feliksa. Potezy stały tam, gdzie je zostawiono wczoraj i już Feliks miał odetchnąć, gdy spostrzegł strzaskaną owiewkę nawigatora. Wskoczył na skrzydło i spostrzegł kilka postrzeleń na maszynie. To musiał zrobić jeden ze strzelców z Heinkla.

Kapral Abłamowicz kucnął przy prawym silniku i powiedział:
-To chyba nie pownno cieknąć, prawda?
Feliks doskoczył do silnika i spojrzał na olej ściekający spod silnika z dziury po pocisku. Na drugim skrzydle też byłko kilka przestrzelin, ale te nie wyglądały groźnie.

I gdy inni uruchamiali silniki, jeden Feliks stał, a mechanicy zaglądali do silnika. Jeszcze jeden Potez z 1-szej eskadry zgasił silnik, który zaczął się dławić i jeszcze do niego podeszli mechanicy.

Wkrótce mechanik zawyrokował:
-Jak się sprężymy, to po obiedzie będzie sprawny.
Gdy mówił te słowa po pasie startowym w stronę pustego stanowiska karabinu maszynowego przy końcu pasa niespiesznym krokiem szło dwóch żołnierzy, rozmawiając ze sobą, jakby właśnie spacerowali po plaży.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#10

Post autor: pingwin14-93 » 19 mar 2026, 15:53

- To czekam na informację. Idę dać znać dowódcy o uszkodzeniach. Ohhh, ale mam ochotę dokopać po dupach szkopom. Dowiem się przy okazji gdzie co się dzieje.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#11

Post autor: PL_CMDR Blue R » 19 mar 2026, 20:57

Potez 690 - 19400510 - Plan.jpg

8:40
Kapitan Korwety Jozan stanął przed mapą i uderzając wskaźnikiem powiedział:
-Panowie. Dziś w godzinach rannych, Niemcy uderzyli na całej długości frontu Beneluxu. Od Luksemburga po Holandię. Przed chwilą dostałem telegram, który nakazuje nam wsparcie walczących krajów w odparciu agresji. Nasze cele pozostają bez zmian. Obrona Wybrzeża i Portów, z tym, że teraz możemy wlatywać w obszar Belgii i Holandii. Wojska lądowe i armia powietrzna wkraczają do Belgii, aby dołączyć do oporu przeciwko agresji. Plan na dzisiaj: Eskadra pierwsza prowadzi dalekie loty patrolowe, tym razem nad lądem wzdłuż wybrzeża. Druga eskadra stoi w dyżurze i gdy pierwsza będzie wracać, druga będzie wykonywać patrol Ostenda-Lillie-Calais - narysował mały trójkąt, znacznie mniejszy, niż dla pierwszej eskadry. - Jutro zamiana ról. Leci... - przerwał spoglądając na tablicę, na której na ten dzień zapisany był tylko Feliks na lot zapoznawczy nowej załogi, co zapisano już wczoraj - No tak, nowi. Oficer Piłsudski. Jak tylko samolot będzie sprawny, bierzecie nową załogę i wykonujecie patrol od Dunkierki do Cherbourga. Lot samodzielny. Oczekuję, że do jutra załoga będzie w pełnej sprawności bojowej, zapoznana z naszą okolicą, jakby miała odnaleźć jakiekolwiek z lotnisk od Dunkierki po Cherbourg. Oficerze Piłsudski. Wszystko jasne?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#12

Post autor: pingwin14-93 » 19 mar 2026, 22:15

- Jasne jak słońce.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#13

Post autor: PL_CMDR Blue R » 20 mar 2026, 16:09

12:55
Potezy z pierwszej eskadry wracały na lotnisko. Pierwszy lądujący Potez ciągnął za sobą, niczym chorągiewkę, biały ogonek wyciekającego chłodziwa z prawego silnika. Drugi też na ogonie nosił ślady ognia. Feliks odszedł od swojej maszyny, przy której mechanicy kończyli prace z wymianą przestrzelonych zbiorników wyrównawczych oleju,i liczył wracające maszyny. Jednej brakowało. Trójka. Ale kto to był na trójce?
Nie mając nic innego do roboty, Feliks udał się za pilotami, starając się dowiedzieć, co się stało.
"Niemców nad Holandią jest jak mrówek" "Amsterdam płonie" "De Scitivaux wyskoczył z samolotu, gdy "110" go dopadła". "Szóstka z nas będzie gotowa do drugiego lotu". Udali się złożyć raport Kapitanowi Korwety i gdy Feliks stanął w drzwiach, aby podsłuchać bardziej sprecyzowanego meldunku, syrena lotniskowa zaczęła wyć, ostrzegając przed zbliżającym się nalotem.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 634
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#14

Post autor: pingwin14-93 » 20 mar 2026, 18:18

- do schronu szybko! - rzucil dni to do siebie ni do innych. Poczym ruszył biegiem.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7015
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#15

Post autor: PL_CMDR Blue R » 21 mar 2026, 13:44

Gdy schronili się w schronie, dwa Blochy eskadry myśliwskiej poderwały się do startu. Po dłuższej chwili kapitan, który wyglądał na zewnątrz powiedział:
-Widać je. Nie lecą na lotnisko. Raczej na port. Zostajemy. Mogą wracać nad lotniskiem.
Wkrótce też z oddali dobiegł odgłos bomb, a niedługo później alarm odwołano. Gdy wyszli ze schronu Feliks stanął przed dylematem, czy najpierw posłuchać odprawy pierwszej eskadry, czy zobaczyć jak naprawy maszyny, ale problem rozwiązał sam kapitan, każąc Feliskowi sprawdzić stan maszyny.
Mechanicy czas nalotu spędzili w pobliskim rowie i gdy Feliks przybył, kończyli mocować ostatnie przewody.
-Zaraz uzupełniamy olej i sprawdzamy. Powinien być gotowy.

Gdy Feliks wrócił do dowódcy, odprawa kończyła się i omawiano stratę samolot De Scitivauxa.
-(...) próbował go zgubić, ale Messerschmitt cały czas był na jego ogonie, a i ja nie mogłem go dopaść - powiedział podoficer, który zapewne był jego skrzydłowym - Prawy silnik oficera stanął w ogniu i Messerschmitt odskoczył. Był szybszy ode mnie. Pożar rozprzestrzenił się na zbiornik i oficer musiał skakać na spadochronie w okolicy Hagi.
Kapitan przytaknął, coś zanotował i powiedział:
-Dobrze panowie. To wszystko. Sprawdźcie maszyny i podajcie mnie poruczniku informację, ilu z was startuje po obiedzie.
Gdy pierwsza eskadra opuszczała pomieszczenie, Feliks zameldował stan maszyny, po czym kapitan powiedział:
-Więc po obiedzie startujecie pierwsi, a zaraz potem pierwsza eskadra leci na drugi lot. Koniecznie sprawdźcie radio i czy was nawigator prawidłowo rozpozna nabrzeże.

Próba silnika przebiegła prawidłowo i Feliks mógł w spokoju z załogą udać się na "ostatni posiłek przed lotem". Gdy już miał kierować się ku kantynie, spostrzegł dwóch strzelców, którzy rano niespiesznym krokiem zmierzali do stanowiska przeciwlotniczego na końcu pasa. Teraz tak samo niemrawym krokiem, rozmawiając ze sobą, szli wzdłuż pasa w przeciwną stronę, zostawiając pusta stanowisko karabinu maszynowego. Kapral Abłamowicz rozejrzał się i zapytał:
-Zawsze tak w porze obiadowej wszyscy opuszczają stanowiska?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

ODPOWIEDZ