Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin
po informacji na Discordzie
Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

Walki polskich pilotów pod niebem Francji 1940

Moderator: PL_CMDR Blue R

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7490
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#211

Post autor: PL_CMDR Blue R » 14 wrz 2026, 17:55

Wkrótce jednak rozmowy ucichły i wszystkich zainteresowało przybycie oficerów i co mają do powiedzenia. Jak się jednak okazało przyjechali znów z dokumentami do uzupełnienia, zarówno od stałych bywalców, jak i "nowych", którzy przybyli autobusem godzinę później.
Wśród nowych, znalazło się kilka znanych twarzy, jak kapitan Wiórkiewicz, dowódca 122 -giej eskadry, którego natychmiast otoczyli Bronisław Skibiński ze "Żwirkiem". Ludwik musiał jednak poczekać na witanie się z nowoprzybyłymi, bo właśnie kapitan Zygmunt Ogiński wezwał go do kolejnego uzupełniania papierkowej roboty. Wychodziło, że jednak szło tylko i wyłącznie o prostowanie jakiś sprzecznych informacji, które raczej były po prostu nieporozumieniem. Po czym, gdy już to zapisali, kapitan powiedział:
-Mam jeszcze dwie sprawy. Czy już przygotowaliście wnioski do wyróżnień i odznaczeń za okres od 6 września?





=======================
Jakbyś chciał sobie przypomnieć, to chodzi o okres od:
https://forum.polishseamen.pl/viewtopic ... &start=300
do końca.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

LudwikG
Posty: 1347
Rejestracja: 27 paź 2022, 8:48

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#212

Post autor: LudwikG » 20 wrz 2026, 15:28

- Braliśmy pod uwagę Kazańskiego, Barana Żwirka oraz Skarbka.
Ale należy tu też uwzględnić tych którzy mają pełne zastrzelenie.
Według mnie gdy nasza eskadra jest rozwiązana powinien pan przepytać każdego oficera. Wtedy ma pan pełen obraz jak i ci "na górze".

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7490
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#213

Post autor: PL_CMDR Blue R » 20 wrz 2026, 19:36

-Obraz tak. I to właśnie rola dowódcy, aby taki obraz przedstawić. Ponieważ w okresie w którym rozmawiamy wy byliście dowódcą, więc was pytam - powiedział kapitan - Chyba, że chcecie powiedzieć kolegom, że ponieważ przegraliśmy kampanię, żadnych medali za walkę pod Lublinem nie będzie. Wiecie, taki medal dla kogoś, kto przegrał, ale dawał z siebie wszystko to taka motywacja... no i wiadomo, że potem też ma znaczenie do awansów oraz powojennej służby. Ja rozumiem, że po klęsce ciężko do niej wracać, ale jesteście jedynym oficerem, który był przez całą tą kampanię z jednostką. Porucznik Żwirko z tego co wiem dołączył do was później po wyleczeniu z ran. Poruczniki Baran i Skarbek byli chorążymi na początku kampanii, a chorąży Kanaron.... - machnął ręką i nagle się zastanowił i powiedział - Właśnie. Chorąży Kanaron nie brał udziału w kampanii, opuścił jednostkę na jednodniową przepustkę w drodze na nowe stanowisko i nie dotarł do Bielska. Potem znaleziono jego ciało podczas ataku niemieckich sabotażystów na Śląsku. Czy otrzymaliście jakieś informacje o tym w Polsce? Przyznam, że mam tylko jedną osobę, która rozmawiała o tym z żandarmerią, a świadek tej rozmowy zaginął we wrześniu i prawdopodobnie nie żyje. Czy do Krakowa przed wojną dotarły jakieś wiadomości?
Ludwika to zaskoczyło, że ktoś tak szczegółowo podał sytuację. On wiedział tylko, że Franciszek Kanaron zaginął, na jego miejsce wysłano podporucznika (wówczas chorążego) Barana i żandarmi go szukali. W sierpniu byli w tej sprawie na lotnisku w Rakowicach, ale zawsze rozmawiali z kapitanem Sędzielowskim oraz dowódcą jednostki kapitanem Medweckim. Mógł jeszcze z nimi rozmawiać kapitan Jasionowski, ale on jeszcze nie dotarł z Rumunii, więc zapewne była mowa o kapitanie Sędzielowskim jako świadku. Tylko kto mógł wtedy rozmawiać? Żwirek? Święty? To już siebie by prędzej widział, jako "trzeciego", a pod nieobecność porucznika Kazańskiego, który był w Bielsku na zasadzce, także pełniącego obowiązki zastępcy dowódcy, czyli drugiego w eskadrze.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

LudwikG
Posty: 1347
Rejestracja: 27 paź 2022, 8:48

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#214

Post autor: LudwikG » 23 wrz 2026, 20:21

- Nie nic nie wiem, poza tym że uznaliśmy go za zaginionego.
Co do tych medali to w okresie mojej służby na stanowisku dowódcy do odznaczenia chciałbym przedstawić ppor. Żwirko, ppor. Skarbek, ppor. Baran, sierż. Flanek.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7490
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#215

Post autor: PL_CMDR Blue R » 24 wrz 2026, 13:11

-Oczywiście. A za jaki czyn chcecie każdego z nich przedstawić? - powiedział kapitan, po czym przelatując wzrokiem po rozłożonych kartkach powiedział- Porucznika Żwirko widzę, że mamy już przedstawionego do Krzyża, jeszcze przez kapitana Sędzielowskiego, za atak na formację nieprzyjaciela i mimo ciężkich ran doprowadzenie samolotu na lotnisko, podporucznika Skarbka za uratowanie spod ognia w Dęblinie samolotu myśliwskiego oraz skutecznie działanie nad Krakowem... wy, porucznik Król... jest. Sierżant Flanek za zestrzelenie lekkiego bombowca i Messerschmitta 110 nad Krakowem.... o, jest porucznik Baran. Był spór, czy krzyż, czy pochwała i dostać miał pochwałę, za działanie w zasadzce w Sierpniu oraz atak na bombowce kierujące się na Kraków pierwszego września, zmuszając je do zrzucenia bomb w pole oraz uznanie "połówki" zestrzelenia bombowca, którego zestrzelił ze swoim skrzydłowym...Jak rozumiem porucznik Baran przez dalszy ciąg kampanii wykazał się czymś wychodzącym poza wcześniejsze ustalenie i chcecie go teraz odznaczyć krzyżem. Więc tylko musimy uzasadnienie napisać dla każdego z 4 nowych krzyży. Możecie podać za jaką konkretną akcję chcecie każdego z nich odznaczyć?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

LudwikG
Posty: 1347
Rejestracja: 27 paź 2022, 8:48

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#216

Post autor: LudwikG » 29 wrz 2026, 9:07

- Zacznę od Andrzeja, za udział w obronię powietrznej mimo uszkodzenia maszyny oraz ręki kontynuował walkę. Uszkodził Dorniera myślę że Krzyż się należy.
Żwirek został ranny i to poważnie mimo to uratował samolot a następnie wykonywał rozpoznanie przeciwnika narażając siebie oraz maszynę.
Skarbek no cóż wyprowadził samolot spod ognia przeciwnika oraz liczne trafienia wroga. Krzyż, a może i coś do Virtuti za ratowanie mienia wojskowego.
Flanek za poświęcenie!
Atakował i zachował się świetnie jako skrzydłowy przez cały czas chronił Barana.
Myślę że to wystarczy.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7490
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#217

Post autor: PL_CMDR Blue R » 29 wrz 2026, 21:13

Kapitan zapisał to i wyciągnął jakąś długą listę i spoglądał na niej.
-Flanek... Flanek... a mam... 12 września. Porucznik Baran i Flanek. Dorniery i Messerchmitty 110. - dopisał coś i szedł w górę listy - Jest, Skarbek. 9 września. Heinkel i długa walka z Messerchmittem 110. Uszkodzony. Ale mam zapisane, że go zestrzelili... 4 bombowce zestrzelono wtedy i kilka uszkodzonych maszyn. O tą walkę wam chodzi? Ale o poruczniku Żwirko coś mnie nie pasuje. Nie mylicie tego z byciem rannym pod Krakowem? Bo tu mam zapisane tylko, że wrócił 9-tego, a potem 12-tego osłaniał transport. Spójrzcie sami.
To mówiąc podał Ludwikowi kartkę... z zebranym zapisem działań dywizjonu..
-Jesteście pewni, że nie chodzi o tą walkę za którą już mamy dla porucznika Żwirko wniosek przedstawiony?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

LudwikG
Posty: 1347
Rejestracja: 27 paź 2022, 8:48

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#218

Post autor: LudwikG » 29 wrz 2026, 22:43

Ludwik spojrzał na podaną przez kapitana kartkę
- Chyba ma pan rację, w zasadzie jestem w szoku że macie tu prawie wszystko.
W zasadzie wszystko się zgadza i Żwirko jest już wymieniony.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7490
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R1 - ppor. Ludwik Gwarczyński - Zew latania

#219

Post autor: PL_CMDR Blue R » 30 wrz 2026, 10:22

Kapitan uśmiechnął się, jak ktoś kogo pracę się chwali i powiedział:
- Po to właśnie tu przyjeżdzamy. Zbieramy co wiecie, spisujemy, a potem siadamy w sztabie do kompletowania. Jest tu jednak trochę dziur. Na przykład rozbicie maszyny przez porucznika Skarbka. Nie wiadomo, która yo maszyna, bo ta co jest podana dwukrotnie jest zestrzelona. No i ta bitwa 12 września. Muszę zebrać poruczników Skibińskiego, Barana i sierżanta Flanka, bo jak widzicie, zestrzelo trzech, dwóch pilotów po jednym. Matematycznie się nie zgadza. No, ale to jak z wami skończymy się zajmę. Wypełnijmy tylko te trzy wnioski o odznaczenie i będziecie wolni na dziś.
Po czym wraz z Ludwikiem, wspomagając go listą walk, wypełnili wnioski.

Na popołudniowym apelu ogłoszono następne wieści. Major Mieczysław Mümler ogłosił, że za kilka dni opuszczają Salon i udają się do Polskiej Bazy Lotniczej w Lyon-Bron: lotniska przydzielonego przez Francję do formowania Polskich Sił Powietrznych we Francji.
Ku zaskoczeniu Ludwika, nie wywołało to eksplozji radości. Owszem, praktycznie wszyscy się uśmiechali z zadowoleniem, ale tylko nieliczni wydawali się szczerze zadowoleni. Inni uśmiechali się, jakby usłyszeli właśnie dowcip z taaaką brodą. Kapitan Wiórkiewicz nachylił się do Ludwika i szepnął:
-Nieźle udają, że nie wiedzieli, co? Grand Prix aktorstwa, nie ma co.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

ODPOWIEDZ