Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin
po informacji na Discordzie
Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

Walki polskich pilotów pod niebem Francji 1940

Moderator: PL_CMDR Blue R

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7555
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#136

Post autor: PL_CMDR Blue R » 22 paź 2026, 23:36

-A wy już zdrowi? - zapytał porucznik wskazując na nogę Feliksa - To już decyzja lekarza. A nie wiem, czy szpital będą przenosić... raczej po prostu przekażą go Brytyjczykom pod zarząd. A znając Anglików, ci będą was kolejno odsyłali pociągami na południe, może nawet i do Paryża. Podczas Wielkiej Wojny, też tak bywało, że przenosili jednostki... i ranni wracali do Paryża potem, tam dowiadywali się, gdzie jest ich jednostka i dopiero jechali... Jeden pilot to podobno wściekł się. Stacjonował tu, na północy. Ranny trafił do szpitala w Lille. Potem go odesłano do Paryża.... gdzie dowiedział się, że jego jednostka od miesiąca stacjonowała kilometr od szpitala. No, ale jakby szpital miał wiedzieć, gdzie są wszystkie jednostki, to pewnie co druga pielęgniarka byłaby celem agentów, aby wyciągnąć cenne informacje. Właśnie. A jak tutejsza opieka? Dobrze o was dbają?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 792
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#137

Post autor: pingwin14-93 » 23 paź 2026, 5:36

- Dobrze dbają, dobrze. Zaczynam się po prostu nudzić. ZA dużo w szpitalach siedzę ostatnimi miesiącami.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7555
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#138

Post autor: PL_CMDR Blue R » 23 paź 2026, 12:22

-To może zacznijcie pisać książkę? - zażartował porucznik - "Najlepsze szpitale Europy, moje wojenne wspomnienia w Drugiej Wojny"?
A na odchodne rzucił:
-Trzymajcie się. Jeszcze do was zajrzę, zanim odlecimy, obiecuję.

Jednak ta obietnica okazała się bez pokrycia i to nie z winy porucznika. Dwie godziny później siostra Genette przybyła, wyjątkowo nie uśmiechając się szeroko, co nie uległo uwadze Feliksa. Zapytany, czy coś się stało, odpowiedziała:
-Anglicy zdecydowali, że wszyscy, którzy w ciągu dwóch tygodni nie rokują powrotu do zdrowia i magą być transportowani, mają zostać przewiezieni do Paryża. Pan doktor powiedział, że wy możecie jechać i kazał was na jutro przygotować do podróży pociągiem. Będzie mnie was brakować, panie poruczniku.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 792
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#139

Post autor: pingwin14-93 » 24 paź 2026, 13:41

- No cóż jak trzeba to trzeba. Czyli jutro wyjazd postaram się spakować - ciekawe jak idzie wojna? Pomyślał.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7555
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#140

Post autor: PL_CMDR Blue R » 24 paź 2026, 14:04

Feliks nie widział, że na to pytanie odpowiedź znajdzie szybciej, niż planował.

Był ranek 20 maja, gdy Feliks szykował swój niewielki zapas dobytku do podróży, a Niemcy szykowali się do zaskakującego wszystkich przełamania frontu na którym "kontratakami ich ataki były spychane na pozycje wyjściowe", jak głosiły gazety. Siostra Genette, była obecna gdy zabierali Feliksa, niczym dziewczyna żegnająca żołnierza, który wyrusza na front. Feliksowi też było żal, że zostawia tak dobrego anioła za sobą, ale wojna nie wybiera.
Sanitarką zabrano go na stację, gdzie już czekał pociąg, obwieszony flagami czerwonego krzyża.
"Oby tylko tutaj Niemcy szanowali ten znak" - pomyślał Feliks.

W podróż wyruszyli o 11:50, kierując się na południe. Minęli Boulogne-sur-Mer i godzinę później pociąg stanął.
"Niemcy zbombardowali most" - przekazano wieści, a ktoś z rannych powiedział:
-To czeka nas niezły objazd. Pracowałem na kolei. Muszą nas wycofać i wysłać aż przez St. Pol.
I miał w tym rację. Wycofano ich jakieś małej stacji, lokomotywa zmieniła kierunek i zajechali z powrotem do Boulogne-sur-Mer, gdzie znów czekał ich dłuższy postój, o czym świadczył fakt, że osoby z lokalnego czerwonego krzyża przynosiły kolejno osobom w pociągu zupę do zjedzenia. I gdy Feliks jadł właśnie swoją porcję do wagonu wszedł jakiś francuski oficer z pracownikiem kolei. Zatrzymał się i wskazał na poprzedni wagon, obecnie ustawiony na południe, mówiąc:
-Tamtych zabieramy. - po czym wskazał dłonią na dalszą część pociągu i powiedział - Resztę zabieracie do Calais.
Feliks aż obrócił głowę zaskoczony. Mieli wracać? Ale po co?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 792
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#141

Post autor: pingwin14-93 » 25 paź 2026, 2:02

No to zaraz się dowiemy co się dzieje - pomyślał. Nie chciał być kolejnym dopytującym o to co się dzieje. Rozejrzał się dookoła po innych rannych.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7555
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#142

Post autor: PL_CMDR Blue R » 25 paź 2026, 12:23

Późnym popołudniem wrócili do Calais i spędzili dobrą godzinę na bocznicy, nim ktoś wreszcie ich poinformował o sytuacji.
-Ze względu na odcięcie linii kolejowych, będziecie ewakuowani drogą morską, tylko trzeba ustalić na których statkach.

I tak pierwszą noc podróży spędzili w pociągach na dworcu, po czym nastąpiła selekcja rannych na tych, którzy mogą być doprowadzeni na statek na nogach i tych, którzy muszą być przetransportowani na noszach. Jak się można było spodziewać, większość osób trzeba było nosić na noszach, co jakoś dziwnie opóźniało rozładunek pociągu, jakby brakowało noszowych. W pierwszej kolejności opróżniano pociąg z tych rannych, którzy potrzebowali regularnej opieki medycznej, więc znów Feliks został zaklasyfikowany jako jeden do ostatnich do opuszczenia pociągu.

Kłopoty zaczęły się o 12:30, gdy zaczęły wyć syreny alarmu przeciwlotniczego. Feliks znów był tylko obserwatorem w dość nieprzyjemnym miejscu. Działa przeciwlotnicze zaczęły strzelać w niebo, słyszał warkot samolotów, a on leżał w nieuruchomioną nogą w wagonie stojącym na stacji w Calais. Żadne słowa nie były w stanie jednak przyspieszyć ewakuacji, ani zabrania ich w inne miejsce. Szczęśliwie nalot spadł, gdzieś na północ od nich i w zasadzie Feliks mógł czuć się szczęśliwcem. Bombowce bombardowały port, więc to ci, których zabrano jako pierwszych znaleźli się ostatecznie w większych kłopotach.

O 14:20 rannym w pociągu podawano posiłek. Feliks wziął swoją miskę i zaczął jeść ciepłą zupę, gdy nagle spostrzegł znajome rude włosy. Do wagonu weszła właśnie siostra Genette prowadzona przez siostrę, która zajmowała się rannymi w ich wagonie i sądząc po jej gestach, znajoma pielęgniarka miała chyba wspomóc załogę pociągu w opieką nad tyloma rannymi, którzy wciąż pozostawali w pociągu.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 792
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#143

Post autor: pingwin14-93 » 25 paź 2026, 14:53

Feliks pomachał przyjaźnie na powitanie siostrze Genete. Zawsze było mu miło zobaczyć znajomą twarz. W szczególności w takich o to warunkach, gdzie w każdej chwili mogli zbombardować pociąg. Wiedział jednak że w jego sytuacji wiele nieuczyni i czekał spokojnie na swoją kolej.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7555
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#144

Post autor: PL_CMDR Blue R » 25 paź 2026, 18:23

-Oh, pan oficer z Polski - powiedziała siostra Genette - Czyli nie udało się pana wywieźć do Paryża? Bałam się, czy pana Niemcy nie złapali, gdy przecięli linie kolejowe. Mam nadzieję, że zabiorą pana wkrótce statkiem w bezpieczne miejsce.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 792
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#145

Post autor: pingwin14-93 » 26 paź 2026, 6:00

- Niemcy odcięli Nas od Paryża? - Feliks już wiedział że jest źle, to oznaczało że Niemcy przecięli front na pół. Czyli ten angielski mógł się przydać?

ODPOWIEDZ