Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin
po informacji na Discordzie
Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum

Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu

Zapraszamy na serwer głosowy

DISCORD

R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

Walki polskich pilotów pod niebem Francji 1940

Moderator: PL_CMDR Blue R

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#76

Post autor: pingwin14-93 » 05 kwie 2026, 17:17

- Wystrzelają nas jak kaczki. Wznosimy się - Feliks zaklął siarczyściej. Zastanawiał się czy to nie jest mement jego ostatniej walki.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#77

Post autor: PL_CMDR Blue R » 06 kwie 2026, 14:47

Feliks skręcił w stronę lądu, aby nos maszyny nie zasłaniał mu, any Niemców walczących z 1-szą eskadrą, ani drugiej grupy, która mogła go zaskoczyć. Niemieckie myśliwce wykonuje dodatkowy ruch. Feliks musiał tylko dopilnować, aby w chwili uderzenia móc skontrować ich ruch, a na razie był w stanie to zrobić. Wówczas kapral Abłamowicz zameldował coś, co zepsuło cały plan:
-Nasi odlatują do Francji
Co? Feliks spojrzał w górę. U góry walczyła szóstka Niemców z pozostałą trójką Francuzów, ta "czwórka" jego wznosiła się... Zaraz! Spojrzał w kierunku do samolotów 2-giej eskadry. Te nie dołączały do bitwy, tylko oddalały się. To jeszcze bardziej zmniejszało szanse ich eskadry. To już nie siedmiu na dziesięciu, a pięciu na dziesięciu. Zaraz Feliks będzie na wysokości, aby dołączyć do toczącego się starcia i walczyć jak pięciu na sześciu, ale wtedy ta czwórka wejdzie wyżej i potem na nich spadnie... Tu nie było dobrego rozwiązania, o ile zaraz Francuzi nie zaczną strącać Niemców.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#78

Post autor: pingwin14-93 » 06 kwie 2026, 16:37

- Oby tamta czwórka oddalała się bo są uszkodzeni. Bo inaczej jesteśmy spaleni. Dasz radę ich ostrzeliwać?

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#79

Post autor: PL_CMDR Blue R » 07 kwie 2026, 18:44

-Jak będą blisko - zameldował Abłamowicz.
I tak znaleźli się na podobnym pułapie, co walczący. Feliks oglądał się na na czwórkę i na walkę. Mógł ruszyć do walki, jeżeli nie obawiał się tej czwórki lub dalej ścigać czwórkę... Ale im dłużej się wspinał, tym dłużej w toczącej się walce przewagę miał Niemiec... Jak ich dwójka uciekała, a teraz ta czwórka, mógł wspomóc swoich... ale jak tamci tylko na to czekają... to mogą potem runąć na niego...


[więc decyzja w którą stronę i działamy]
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#80

Post autor: pingwin14-93 » 07 kwie 2026, 21:05

Feliks ruszył ratować sojuszników, tylko to mogło uratować sytuację.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#81

Post autor: PL_CMDR Blue R » 08 kwie 2026, 20:23

-Zawracają za nami - zameldował kapral Abłamowicz. Feliks wiedział, że teraz nie ma wyboru. Jak zawróci, to wróci do zabawy z Niemcami, którzy teraz mieli lekką przewagę. To już lepiej uderzyć na tych. Ta czwórka będzie musiała uważać też na swoich, a może rozproszy się na więcej celów. To Feliks miał ich mniej. Przeciwnik był zajęty walką, więc w pierwszym przelocie będzie miał przewagę... Potem na chwile dostanie ją przeciwnik, ale to była najlepsza karta jaką miał... I może przeciwnik nie miał lepszej...
-Odwrót! Oderwać się od wroga i wycofać się! - padł wtedy rozkaz w radio. To chyba mówił podporucznik Casse. Tak, na pewno on, bo dwa Potezy wchodziły właśnie w nurkowanie, ścigane przez dwa Messerchmitty... Co robił ostatni Potez w toczącej się walce? I pozostałe Messerschmitty? Nie było czasu na spoglądanie. Mógł tylko dołączyć do ucieczki... lub rzucić się na wroga, gdzie lokalna przewaga wyniesie na początek 2 do 1 dla wroga... a zaraz potem dołączą ci, co ścigają go... Nie mogli poczekać jeszcze chwili, aż dołączy do walki? Toż już 4 Potezy uciekły z tej walki!
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#82

Post autor: pingwin14-93 » 09 kwie 2026, 5:42

- No to odwrót. Nie zdążyliśmy.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#83

Post autor: PL_CMDR Blue R » 09 kwie 2026, 20:47

Ruszył w dół... Pierwsi lecieli Francuzi, za nimi Niemcy, potem Feliks w patrze... i znów... zaraz.. Spojrzał w bok. Tak. Leciał w patrze. Skrzydłowy trzymał się jego. I za nimi byli Niemcy. Cóż... miał choć tych dwóch przed sobą. Szli dość szybko w dół, rozpędzając się coraz szybciej. Abłamowicz nagle zameldował:
-Przestali nas gonić!
I wtedy jak na wezwanie dwa Messerschmitty przed nim zmieniły kierunek, wyrównując lot i jakby usuwając mu się z drogi. Czyżby Niemcy bali się polecieć za nisko? A może spodziewali się zasadzki? Mógł ścigać tą parę, ale jak ich nie dopadnie, może sprowadzić na siebie pościg reszty... Nie. Gdyby tylko Francuzi stanęli do walki... Po co obniżał lot, skoro tamci zwiali. Stracił tylko szansę na walkę. Nie, teraz nie czas na rozpamiętywanie. Tamci są świadomi, ze ich goni. Nie zwolnią. I pewnie dołączą do reszty.... Teraz miał jednak szansę wycofać się... Tylko... wycofać się? Od 1 września cofali się....
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#84

Post autor: pingwin14-93 » 09 kwie 2026, 21:59

Feliks uznał ze także się wycofa jego Francuzi musieli być uszkodzeni i wiele już nie byli wstanie zrobić.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#85

Post autor: PL_CMDR Blue R » 11 kwie 2026, 13:12

Niemcy wydawali się gonić ich tylko dla zasady i to przez krótką chwilę. Ostatnia para Messerschmittów odbiła po chwili w górę i zawróciła ustawiając się ogonami do siebie. I tak rozdzielili się. Jak na uszkodzone maszyny, to Potezy całkiem szybko uciekały, tak, że Feliks nie był w stanie ich dogonić. Obniżyli lot do około 1100 metrów i wyrównali, ale nie zwalniali ani na moment. Kapral Wojno wychylający się zza ramienia Feliksa zapytał:
-Myśli pan, panie poruczniku, że oni biorą nas za ścigających ich Niemców?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#86

Post autor: pingwin14-93 » 11 kwie 2026, 14:37

- Nie mam bladego pojecia - lecz dla pewności w radio nadał - dobra Niemcy się oddalili kogo straciliśmy?

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#87

Post autor: PL_CMDR Blue R » 11 kwie 2026, 16:42

-Zestrzelili "1" (porucznik Folliot) - odpowiedział głos, którego teraz Feliks już rozpoznał jako podporucznika Casse.
W radio najwyraźniej łapali też drugą eskadrę - Frey i Samery zostali strąceni - to mówił porucznik Levis-Mirepoix.- Strąciliście kogoś?
-Nie udało się nam - odpowiedział Casse - A wam?
-Mieli cały czas przewagę, strzelali do nas jak do kaczek - odpowiedział Levis-Mirepoix - Polak? Jakiś sukces mamy?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#88

Post autor: pingwin14-93 » 11 kwie 2026, 19:31

- Totalny brak, nawet nie walczyliśmy. Tylko ciągłe manewry.

Awatar użytkownika
PL_CMDR Blue R
Posty: 7074
Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#89

Post autor: PL_CMDR Blue R » 11 kwie 2026, 22:08

Kolejno powracali na lotnisko, a Feliks lądował jako jeden z ostatnich. Musiał też zatrzymać maszynę ciut dalej, bo "jego" miejsce zajmował jakiś inny Potez, nie noszący jeszcze numeru na burcie (zapewne była to maszyna oficera Prevosta). Jednak nie udali się wprost do kapitana, gdyż porucznik Levis-Mirepoix zatrzymał pilotów i powiedział:
-Panowie, trzeba przedstawić sprawę jasno. Trzymanie samolotów na dyżurze nie sprawdza się. Zanim dolecą do bombowców, to bombowce zdążą wezwać eskortę. Jakbyśmy zaatakowali zaraz po wykryciu wyprawy, wzięlibyśmy ich z zaskoczenia, a tak to oni wezwali posiłki i jeszcze dyżurne samoloty musiały nas ratować. Do tego cały czas było nas za mało. Musimy chyba latać na te patrole całą flotyllą, jak myślicie?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)

pingwin14-93
Posty: 657
Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04

Re: R3 - ppor. Feliks Piłsudski - Bitwa o Flandrię

#90

Post autor: pingwin14-93 » 12 kwie 2026, 7:20

- Patrząc na to że Niemcy robią ofensywę. Zgadzam się w 100%. Inaczej wystrzelają nas nim się zbierzemy.

ODPOWIEDZ