|
Aktywację użytkowników dokonuje tylko Admin po informacji na Discordzie Uwaga !!! Google / Gmail blokuje korespondencję z forum Archiwum forum PolishSeamen - tylko do odczytu Zapraszamy na serwer głosowy DISCORD |
R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Moderator: PL_CMDR Blue R
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
"Gdy będę kiedyś chorążym i jakiś szeregowy zapyta po co robić loty na ustanowienie łączności, przecież wystarczy ustawić radio i wszystko będzie grało, to opowiem im, jak w maju 1940 roku pod Brugią nie mogłem połączyć się z myśliwcami, które mnie eskortowały, a które widziałem przed sobą" - pomyślał Bronisław i obejrzał się za siebie na puste miejsce nawigatora, gdzie znajdowała się radiostacja. Gdyby teraz Julius był przy niej, mógłby sprawdzić, co jest źle ustawione, ale Julius był na stanowisku strzelca. Bronisław spojrzał za siebie. Formacja leciała wysoko. Może go nie dostrzegą... a myśliwce z przodu? Mógł maksymalnie otworzyć przepustnicę i spróbować je dogonić... jak go zauważą, może zwrócą uwagę, że coś jest nie tak... A jak go nie zauważą, to zawsze on będzie dalej od toczącej się walki... Jego wzrok raz jeszcze spojrzał na radiostację. Jakby sięgnął ręką do tyłu, był w stanie coś chwycić... ale takie manipulowanie na ślepo nie dawało dużych szans powiedzenia, jak nawet nie wiedział, co jest źle ustawione.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
No to pięknie - pomyślał Bronek i większych moc silników, Chciał dogonić samoloty
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Potez wznosił się powoli, a dwupłatowce jakby zastygły przed nim... Albo też zwiększyli prędkość i się wznosili, albo jego wskaźniki go okłamywały. Dla pewności sprawdził obie przepustnice, nawet spojrzał na silniki, aby upewnić się, że wyrzucają spaliny jak powinny i przykleił prawie nos do owiewki, aby potwierdzić, że się wznosi. Wznosił się i poruszał się szybciej, ale nie zbliżał się ani na metr do dwupłatowców. I wreszcie coś drgnęło. Dwupłatowce przestały się wznosić i lekko zmieniły kurs, aby lecieć wzdłuż widocznego na północy wybrzeża.... I wtedy Julius zameldował pierwsze dobre wieści:
-Zostają lekko z tyłu. Nie gonią nas. Chyba lecą nad Ostendę, panie kapralu.
-Zostają lekko z tyłu. Nie gonią nas. Chyba lecą nad Ostendę, panie kapralu.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
- To dobrze.
Bronek chciał w końcu wylądować.
- Na kogo mamy teraz radio nastawione?
Bronek chciał w końcu wylądować.
- Na kogo mamy teraz radio nastawione?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
-Na Calais - odpowiedział Julius - A i ten belgijski oficer powinien być na linii... Oczywiście o ile nie zmienili częstotliwości.... Nasi oczywiście, panie kapralu - szybko sprostował. Z tej odległości pewnie kluczem już mogliby się skontaktować, ale oczywiście nikogo przy kluczu nie było. Wkrótce powinni dolecieć do granicy Francuskiej, a stamtąd czekało ich jeszcze kilka minut lotu i powinni móc rozmawiać bez problemów z lotniskiem. Bronek utrzymywał prędkość i dla pewności prosił Juliusa o pilnowanie nieprzyjaciela. Ten szczęśliwie kierował się na Ostendę. I nagle Julius zameldował:
-Tak. Ich celem byłą Ostenda. Zrzucili bomby.
W pierwszej chwili Bronisław odetchnął, że jak to był nalot, to teraz zawrócą, ale zaraz potem połączył kropki. To bombowce z ładunkiem ich dogoniły? Chyba, ze to były Messerschmitty 110. One też mogły przenosić bomby. Ważne, że zostały za nimi.
Lecieli jeszcze kilka minut i gdy minęli granicę Francuską, prowadzący dwupłatowiec zamachał skrzydłami, po czym Belgijskie samoloty zaczęły skręcać na południe. On tymczasem kierował się dalej na widoczną przed nimi Dunkierkę. I wtedy kolejna rzecz przestała się podobać Bronisławowi. Dlaczego Belg pożegnał się z nim machaniem skrzydłami... Zupełnie jakby nie mógł z nim połączyć się radiowo... Za 5 minut miał się przekonać, czy Julius dobrze ustawił radio...
-Tak. Ich celem byłą Ostenda. Zrzucili bomby.
W pierwszej chwili Bronisław odetchnął, że jak to był nalot, to teraz zawrócą, ale zaraz potem połączył kropki. To bombowce z ładunkiem ich dogoniły? Chyba, ze to były Messerschmitty 110. One też mogły przenosić bomby. Ważne, że zostały za nimi.
Lecieli jeszcze kilka minut i gdy minęli granicę Francuską, prowadzący dwupłatowiec zamachał skrzydłami, po czym Belgijskie samoloty zaczęły skręcać na południe. On tymczasem kierował się dalej na widoczną przed nimi Dunkierkę. I wtedy kolejna rzecz przestała się podobać Bronisławowi. Dlaczego Belg pożegnał się z nim machaniem skrzydłami... Zupełnie jakby nie mógł z nim połączyć się radiowo... Za 5 minut miał się przekonać, czy Julius dobrze ustawił radio...
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Bronek czekał przez kolejne parę minut jak na szpilkach. Czy jego dywizjon go ostrzela?
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Minął Dunkierkę i lecąc wzdłuż wybrzeża doleciał do Gravelines, które podczas prób wyznaczało punkt, w którym łączyli się głosowo z lotniskiem. Bronisław wywołał lotnisko... ale odpowiedziała mu cisza. Julius spróbował się obrócić i spojrzał na radiostację.
-Panie kapralu. Lądujemy jak jest, czy mam przeciskać się do radia? Ale jest przecież dobrze ustawione. Może z obiorem jest problem, ale nas słyszą?
Bronisław pomyślał. Julius mógłby się przecisnąć, ale potem w zasadzie co to by zmieniło? Że sprawdzi radio? Ale jak jest prawidło ustawione, nic to nie da... Poza potrzebą lecenia prosto, gdy Julius będzie się przeciskał. Wylądować gdzieś poza lotniskiem i najpierw udać się pieszo? Trochę pewniejsze, o ile lądowanie pójdzie bez problemów... Albo lądować i liczyć, ze nikt nie będzie do nich strzelać.
-Panie kapralu. Lądujemy jak jest, czy mam przeciskać się do radia? Ale jest przecież dobrze ustawione. Może z obiorem jest problem, ale nas słyszą?
Bronisław pomyślał. Julius mógłby się przecisnąć, ale potem w zasadzie co to by zmieniło? Że sprawdzi radio? Ale jak jest prawidło ustawione, nic to nie da... Poza potrzebą lecenia prosto, gdy Julius będzie się przeciskał. Wylądować gdzieś poza lotniskiem i najpierw udać się pieszo? Trochę pewniejsze, o ile lądowanie pójdzie bez problemów... Albo lądować i liczyć, ze nikt nie będzie do nich strzelać.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Bronisław uznał ze musi lądować na lotnisku. Nie mógł być pewny czy zbiornik znów nie będzie trzeba naprawiać.
- Nie nie przeciskaj się. Może mamy radio uszkodzone - albo oni mają - pomyślał w głowie - będziemy testować na lotnisku już.
- Nie nie przeciskaj się. Może mamy radio uszkodzone - albo oni mają - pomyślał w głowie - będziemy testować na lotnisku już.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Po chwili Bronisław dostrzegł lotnisko i nakierował maszynę na pas startowy. Teraz musiał tylko uważać na jakiegoś nadgorliwego strzelca, czy nie zacznie do niego strzelać. Rzut okna na wskaźniki, przed siebie, na boki, znów na wskaźniki, przed siebie i na boki. Wszystko musiało się zgrać w tym samym czasie. Wysokość odpowiednia, kierunek odpowiedni, pas pusty, nikt nie strzela, prędkość odpowiednia, opadanie odpowiednie, pas dalej pusty, nikt nie strzela... Co gorzej, im bym bliżej i niżej, tym bardziej musiał się rozglądać. Myślał, że wykręci to mu głowę, ale gdy koła dotknęły płyty i usłyszał charakterystyczny dźwięk rozpędzających się kół, a nikt do niego nie strzelał, wiedział, że jest dobrze. Maszyna zaczęła zwalniać i nawet jak ktoś uznał go za wroga, to teraz nie musieli strzelać, aby wziąć go jako jeńca. Co ciekawe Potezy stały na swoich miejscach, a nawet jego miejsce było puste, a na dodatek załogi innych maszyn obserwowały jego zbliżanie się. Chyba nawet porucznik Folliot był przy nich. Najwyraźniej czekali w stanie gotowości do startu.
Jeszcze tylko zwrot, zatrzymanie, wyłączenie silników... i oto Bronisław jak Odyseusz, wrócił do swojej Itaki.
Jeszcze tylko zwrot, zatrzymanie, wyłączenie silników... i oto Bronisław jak Odyseusz, wrócił do swojej Itaki.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Zaparkował samolot na swoim miejscu. Teraz tylko złożyć raport.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Mechanicy pomogli mu wysiąść i oto stanął nagle twarzą w twarz z porucznikiem Folliotem, który powiedział:
-Nareszcie. Od dwóch dni zagryzamy palce, co się z wami stało, a oficer [podporucznik] Prevost nie mógł potwierdzić, czy jesteście cali. Widzieliście nas, gdy próbował lądować?
A gdy Bronisław zdążył tylko przytaknąć, porucznik zapytał:
-Mam nadzieję, ze skoro tyle was nie było, to choć naprawiono waszą maszynę? Jaki jest stan maszyny, załogi i ostatniego lotu?
-Nareszcie. Od dwóch dni zagryzamy palce, co się z wami stało, a oficer [podporucznik] Prevost nie mógł potwierdzić, czy jesteście cali. Widzieliście nas, gdy próbował lądować?
A gdy Bronisław zdążył tylko przytaknąć, porucznik zapytał:
-Mam nadzieję, ze skoro tyle was nie było, to choć naprawiono waszą maszynę? Jaki jest stan maszyny, załogi i ostatniego lotu?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
- Tylny strzelec Stanisław Abłamowicz zginął. Został pochowany na lokalnym cmentarzu. Maszyna jest uszkodzona, kilka przestrzelin. W najgorszym stanie jest bak. To właśnie przez niego tak długo mnie niebyło, był dziurawy jak sito. Belgowie go załatali tak bym mógł wrócić do jednostki. Mamy też problem z radiem. Przez całą misję miałem kłopoty z nawiązywaniem kontaktu z innymi samolotami i bazami na ziemi w tym naszą. Zameldować mogę jedno zestrzelenie ale o tym to pewnie wiecie.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
Porucznik Folliot odpowiedział:
-No to mamy dwie złe wiadomości. Oficer [podporucznik] Prevost widział samolot, który uszkodziliście. To ten, co meldujecie, prawda? Niestety, ale odleciał. Na pewno jest uszkodzony tak, że długo nie wróci do linii, ale zestrzelenia wam uznać nie mogę... Nie wiem, jak w waszym wojsku, czy uszkodzenia też biorą pod uwagę przy wnioskach o awanse, medale i tak dalej - mówił, ale w zasadzie sam Bronisław nie wiedział. Jeszcze na wojnie nie był i jakoś nigdy go to nie interesowało. Wiedział tylko, że 5 zestrzeleń, to tytuł asa przestworzy - No i strzelec.... Chwilowo dostaniecie jeszcze jednego francuskiego załoganta, a ja zgłoszę śmierć waszego podwładnego do Polskich Sił Powietrznych. Mechanicy niech przejrzą wasz samolot, możecie im przekazać, że to mój rozkaz. Musimy wiedzieć, kiedy wracacie do latania. No to może, skoro nieszczęścia nigdy nie przychodzą same - Chyba był to francuski odpowiednik "Nieszczęścia chodzą parami", ale odnosił się też do większej liczby - Słyszeliście od Belgów co dzieje się na froncie?
-No to mamy dwie złe wiadomości. Oficer [podporucznik] Prevost widział samolot, który uszkodziliście. To ten, co meldujecie, prawda? Niestety, ale odleciał. Na pewno jest uszkodzony tak, że długo nie wróci do linii, ale zestrzelenia wam uznać nie mogę... Nie wiem, jak w waszym wojsku, czy uszkodzenia też biorą pod uwagę przy wnioskach o awanse, medale i tak dalej - mówił, ale w zasadzie sam Bronisław nie wiedział. Jeszcze na wojnie nie był i jakoś nigdy go to nie interesowało. Wiedział tylko, że 5 zestrzeleń, to tytuł asa przestworzy - No i strzelec.... Chwilowo dostaniecie jeszcze jednego francuskiego załoganta, a ja zgłoszę śmierć waszego podwładnego do Polskich Sił Powietrznych. Mechanicy niech przejrzą wasz samolot, możecie im przekazać, że to mój rozkaz. Musimy wiedzieć, kiedy wracacie do latania. No to może, skoro nieszczęścia nigdy nie przychodzą same - Chyba był to francuski odpowiednik "Nieszczęścia chodzą parami", ale odnosił się też do większej liczby - Słyszeliście od Belgów co dzieje się na froncie?
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)
-
pingwin14-93
- Posty: 759
- Rejestracja: 25 paź 2022, 23:04
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
- Holandia skapitulowała. Ich przenoszą na teren Francji z tego co zrozumiałem. Widziałem tez jak bombardowano kilkanaście minut temu Ostende. Wygląda na to że Belgowie się cofają i to mocno. Dźwięki frontu było słychać w dzisiaj.
- PL_CMDR Blue R
- Posty: 7384
- Rejestracja: 24 gru 2019, 20:16
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Re: R3 - Kpr. Bronisław Wojno - Bitwa o Flandrię
-Jak to jest cofanie się mocno, to znaczy, że Polacy uciekali przez całą wojnę, a chyba z tym się nie zgodzicie kapralu? Tak. Belgowie cofają się na nowe linie, gdyż Holendrzy odsłonili im prawą flankę. Tam akurat odnosimy sukcesy i zatrzymaliśmy Niemców. Gorzej jest na południu. Zaraz za linią Maginota, toczy się bitwa pod Sedanem. Niemcy uchwycili przyczółki na Mozie. Jak tam nie zostaną zatrzymani, dopiero wtedy można mówić o wycofaniu. Ale dla nas samych to większych problemem są Holendrzy. Coraz więcej myśliwców będą mogli Niemcy słać nad Belgię.
Czasami brak taktyki, to jedyna możliwa taktyka....
PL_CMDR Blue R (Finek)
PL_CMDR Blue R (Finek)